Średnio 3 gole na mecz
Skuteczność stała się znakiem rozpoznawczym nowej Barcelony, drużyny z wielkimi ambicjami. W 10 rozegranych dotychczas spotkaniach (licząc pojedynki Ligi BBVA oraz fazy grupowej Ligi Mistrzów) Katalończycy zdobyli aż 29 goli. Po prostych obliczeniach otrzymujemy rewelacyją średnią 2,9 gola na mecz. Dzięki temu Blaugrana plasuje się na czwartym miejscu w tabeli La Liga, tracąc jedynie trzy punkty do prowadzącej Valencii, natomiast w Champions League jest liderem grupy C, tym razem mając 3-punktową przewagę nad drugim Sportingiem. Na hiszpańskich boiskach lepszą skutecznością wykazał się póki co jedynie Real Madryt, którego zawodnicy zaaplikowali rywalom łącznie 20 bramek, czyli o jedną więcej niż gracze Dumy Katalonii. Z kolei w Lidze Mistrzów najskuteczniejsze drużyny to Barcelona i Arsenal Londyn, które mają na swoim koncie po 10 zdobytych goli. Tuż za nimi, z 8 trafieniami, plasuje się Olympique Lyon.
Drużyna Pepa Guardioli dotychczas tylko dwukrotnie nie zdołała trafić do bramki rywala. Miało to miejsce w Sorii w pierwszym meczu La Liga z Numancią oraz w Polsce, w pojedynku z Wisłą Kraków. Następnie Duma Katalonii zremisowała na Camp Nou z Racingiem Santander (1:1).
Worek z bramkami rozwiązał się w kolejnym meczu, kiedy to Blaugrana ograła portugalski Sporting (3:1). Od tej pory ekipa z Camp Nou zanotowała już 8 zwycięstw z rzędu, a niektóre z nich robią naprawdę duże wrażenie. Wystarczy wspomnieć chociażby zwycięstwa ze Sportingiem Gijon (1:6), Atlético Madryt (6:1) czy też ostatni triumf z Bazyleą (0:5). Co ciekawe, 60% goli zdobytych w ostatnich 8 meczach padło właśnie w trzech wyżej wymienionych pojedynkach.
Biorąc pod uwagę ostatnie 8 spotkań, średnia zdobytych bramek jest o wiele wyższa i wynosi 3,5 gola na mecz. Najlepszy strzelcem Barcelony jest Lionel Messi (8 bramek), a tuż za nim plasuje się Samuel Eto'o, któremu siedmiokrotnie udało się pokonach bramkarzy rywali.
Prawdą jest, że klub utrzymuje poziom prezentowany w trakcie presezonu, kiedy w każdym spotkaniu strzelał przynajmniej 5 goli. Bez najmniejszych problemów Barcelona ograła wtedy Hibernian (0:6), Dundee United (1:5), Chivas Guadalajara (2:5) oraz New York Red Bulls (2:6). Pozostaje mieć nadzieję, że ekipa Pepa Guardioli nie zwolni tempa.
[źródło: Sport]
Drużyna Pepa Guardioli dotychczas tylko dwukrotnie nie zdołała trafić do bramki rywala. Miało to miejsce w Sorii w pierwszym meczu La Liga z Numancią oraz w Polsce, w pojedynku z Wisłą Kraków. Następnie Duma Katalonii zremisowała na Camp Nou z Racingiem Santander (1:1).
Worek z bramkami rozwiązał się w kolejnym meczu, kiedy to Blaugrana ograła portugalski Sporting (3:1). Od tej pory ekipa z Camp Nou zanotowała już 8 zwycięstw z rzędu, a niektóre z nich robią naprawdę duże wrażenie. Wystarczy wspomnieć chociażby zwycięstwa ze Sportingiem Gijon (1:6), Atlético Madryt (6:1) czy też ostatni triumf z Bazyleą (0:5). Co ciekawe, 60% goli zdobytych w ostatnich 8 meczach padło właśnie w trzech wyżej wymienionych pojedynkach.
Biorąc pod uwagę ostatnie 8 spotkań, średnia zdobytych bramek jest o wiele wyższa i wynosi 3,5 gola na mecz. Najlepszy strzelcem Barcelony jest Lionel Messi (8 bramek), a tuż za nim plasuje się Samuel Eto'o, któremu siedmiokrotnie udało się pokonach bramkarzy rywali.
Prawdą jest, że klub utrzymuje poziom prezentowany w trakcie presezonu, kiedy w każdym spotkaniu strzelał przynajmniej 5 goli. Bez najmniejszych problemów Barcelona ograła wtedy Hibernian (0:6), Dundee United (1:5), Chivas Guadalajara (2:5) oraz New York Red Bulls (2:6). Pozostaje mieć nadzieję, że ekipa Pepa Guardioli nie zwolni tempa.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)