Zawodnicy po meczu
Wczoraj Duma Katalonii zremisowała z FC Basel w spotkaniu 4 kolejki Champions League. W pomeczowych wypowiedziach piłkarzy dla prasy dominowały trzeźwe oceny tego, co wydarzyło się na Camp Nou. Zawodnicy współczuli również kontuzjowanemu Andrésowi Inieście.
Víctor Sánchez
"Jestem szczęśliwy, że wybiegłem wczoraj w podstawowym składzie"- mówił 21- letni pomocnik. Jednocześnie przyznał, że wynik jaki osiągnął zespół w meczu z Bazyleą nie był wspaniały, aczkolwiek najważniejsze jest wywalczenie sobie awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. "To jest to co pragnęliśmy uzyskać, chociaż chcieliśmy to zrobić zwyciężając. Mamy jeszcze dwa spotkania na to, aby umocnić się na pierwszym miejscu w grupie".
Sylvinho
"Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie trudny, jednak po 0-5 w Bazylei nie spodziewaliśmy się takiego oporu jak dzisiaj".
"Jako, że szybko nie zdobyliśmy gola, gra nie była otwarta i ich (Basel- przyp. red.) bramka była dla nas sporym ciosem. Rozgrywki ligowe oraz Champions League ciągle trwają. To ważne aby wygrywać, ale nie da się tego robić cały czas. Musimy pracować dalej".
"Wiemy, że stanowimy klasową drużynę i naprawdę się staramy, lecz to nienormalne ciągle strzelać przeciwnikom po cztery czy pięć goli. Basel nie jest słabym przeciwnikiem i w miarę przebiegu dzisiejszego spotkania było nam coraz ciężej".
Márquez
"Bazylea zagrała dziś bardzo dobrze w obronie. Teraz jesteśmy szczęśliwi z wywalczonego awansu".
"Chcecie zwycięstw. Remis, i to przed własną publicznością, jest zły. Jednak te mecze są właśnie takie. Zrobiliśmy co w naszej mocy".
"Rywale byli bardzo dobrze ustawieni w obronie i nie mogliśmy im narzucić swojego rytmu gry. W końcu zdobyliśmy gola, lecz niestety drużynie Basel udało się wyrównać".
"Wierzymy we własne umiejętności. Pojedziemy do Lizbony aby bronić pierwszego miejsca w grupie".
Bojan
"To był mecz, w którym nie znokautowaliśmy rywala zaraz na początku. Po objęciu prowadzenia dość nieszczęśliwie straciliśmy bramkę i skończyło się na remisie".
"Schodziliśmy z boiska źli, ponieważ mimo awansu, nie wygraliśmy. To zawsze trochę deprymuje, jednak musimy o tym zapomnieć i zacząć myśleć o następnym meczu".
"To trudne grać przeciwko drużynom, które murują bramkę. Ciężko jest ciągle szukać okazji do zdobycia tego pierwszego gola".
"Ten mecz to coś w rodzaju przebudzenia dla nas. Musimy uświadomić sobie, że każdy zespół może zabrać nam trzy punkty".
Puyol
"Taki jest futbol i wiemy, że nie da się wygrywać każdego spotkania strzelając wiele goli, ponieważ każdy mecz to wyzwanie. Zagraliśmy dobrze, jednak ciężko jest narzucić swój styl gry tak defensywnie usposobionemu przeciwnikowi".
"Ilekroć ktoś z nas łapie kontuzję, nieważne kto, zespół jest dotknięty. Andrés jest dla nas bardzo ważny i mam nadzieję, że szybko wróci".
Pique
"Zobaczymy co stanie się dalej. Póki co, mój występ z Valladolid jest wątpliwy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Mam nadzieję zagrać w sobotę".
"Być może nastrój w zespole obniży się po przerwanej passie. To, co stało się dzisiaj, powinno sprowadzić nas na ziemię. Musimy ciężko pracować, ponieważ w futbolu wszystko jest możliwe".
"Jesteśmy zawodowcami i musimy pozostać w stu procentach zmotywowani przed każdym meczem, bez względu na wszystko".
"Andrés to dla drużyny bardzo ważny zawodnik i właśnie straciliśmy jeden z filarów linii pomocy. Jednak z takimi graczami, jakich mamy obecnie w składzie możemy działać dalej. Mam nadzieję, że Andrés szybko powróci do formy".
[źródło: fcbarcelona.cat]
Víctor Sánchez
"Jestem szczęśliwy, że wybiegłem wczoraj w podstawowym składzie"- mówił 21- letni pomocnik. Jednocześnie przyznał, że wynik jaki osiągnął zespół w meczu z Bazyleą nie był wspaniały, aczkolwiek najważniejsze jest wywalczenie sobie awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. "To jest to co pragnęliśmy uzyskać, chociaż chcieliśmy to zrobić zwyciężając. Mamy jeszcze dwa spotkania na to, aby umocnić się na pierwszym miejscu w grupie".
Sylvinho
"Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie trudny, jednak po 0-5 w Bazylei nie spodziewaliśmy się takiego oporu jak dzisiaj".
"Jako, że szybko nie zdobyliśmy gola, gra nie była otwarta i ich (Basel- przyp. red.) bramka była dla nas sporym ciosem. Rozgrywki ligowe oraz Champions League ciągle trwają. To ważne aby wygrywać, ale nie da się tego robić cały czas. Musimy pracować dalej".
"Wiemy, że stanowimy klasową drużynę i naprawdę się staramy, lecz to nienormalne ciągle strzelać przeciwnikom po cztery czy pięć goli. Basel nie jest słabym przeciwnikiem i w miarę przebiegu dzisiejszego spotkania było nam coraz ciężej".
Márquez
"Bazylea zagrała dziś bardzo dobrze w obronie. Teraz jesteśmy szczęśliwi z wywalczonego awansu".
"Chcecie zwycięstw. Remis, i to przed własną publicznością, jest zły. Jednak te mecze są właśnie takie. Zrobiliśmy co w naszej mocy".
"Rywale byli bardzo dobrze ustawieni w obronie i nie mogliśmy im narzucić swojego rytmu gry. W końcu zdobyliśmy gola, lecz niestety drużynie Basel udało się wyrównać".
"Wierzymy we własne umiejętności. Pojedziemy do Lizbony aby bronić pierwszego miejsca w grupie".
Bojan
"To był mecz, w którym nie znokautowaliśmy rywala zaraz na początku. Po objęciu prowadzenia dość nieszczęśliwie straciliśmy bramkę i skończyło się na remisie".
"Schodziliśmy z boiska źli, ponieważ mimo awansu, nie wygraliśmy. To zawsze trochę deprymuje, jednak musimy o tym zapomnieć i zacząć myśleć o następnym meczu".
"To trudne grać przeciwko drużynom, które murują bramkę. Ciężko jest ciągle szukać okazji do zdobycia tego pierwszego gola".
"Ten mecz to coś w rodzaju przebudzenia dla nas. Musimy uświadomić sobie, że każdy zespół może zabrać nam trzy punkty".
Puyol
"Taki jest futbol i wiemy, że nie da się wygrywać każdego spotkania strzelając wiele goli, ponieważ każdy mecz to wyzwanie. Zagraliśmy dobrze, jednak ciężko jest narzucić swój styl gry tak defensywnie usposobionemu przeciwnikowi".
"Ilekroć ktoś z nas łapie kontuzję, nieważne kto, zespół jest dotknięty. Andrés jest dla nas bardzo ważny i mam nadzieję, że szybko wróci".
Pique
"Zobaczymy co stanie się dalej. Póki co, mój występ z Valladolid jest wątpliwy, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Mam nadzieję zagrać w sobotę".
"Być może nastrój w zespole obniży się po przerwanej passie. To, co stało się dzisiaj, powinno sprowadzić nas na ziemię. Musimy ciężko pracować, ponieważ w futbolu wszystko jest możliwe".
"Jesteśmy zawodowcami i musimy pozostać w stu procentach zmotywowani przed każdym meczem, bez względu na wszystko".
"Andrés to dla drużyny bardzo ważny zawodnik i właśnie straciliśmy jeden z filarów linii pomocy. Jednak z takimi graczami, jakich mamy obecnie w składzie możemy działać dalej. Mam nadzieję, że Andrés szybko powróci do formy".
[źródło: fcbarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)