Gdzie jest wotum nieufności?

robertinho

10 listopada 2008, 11:04

25 komentarzy
6. lipca tego roku miało miejsce niezwykłe wydarzenie w kontekście nie tylko obecnej historii Barcelony, ale i całego okresu funkcjonowania tego klubu. To właśnie tego dnia odbyło się referendum nad wotum nieufności dla obecnego rządu Joana Laporty. W głosowaniu wzięło udział 39389 osób, z których 60,6% chciało dymisji obecnego prezesa FC Barcelona. Do zatwierdzenia zabrakło tylko lub aż 6%.

A wszystko zaczęło się od jednego z socioBarcelony - prawnika Oriola Giralta, który zainicjował całą sytuację. Giralt rozpoczął swoją kampanię przeciwko Laporcie na początku maja. Domagał się dymisji całego zarządu z obecnym prezesem na czele, po dwóch nieudanych sezonach w europejskich rozgrywkach. Następnie wystąpił do klubu o 20000 kart do głosowania, by tydzień później zebrać prawie 10000 głosów pod swoją petycją. Referendum stało się faktem, bo potrzeba było tylko 5882 podpisów.

Teraz mamy listopad, FC Barcelona wygrywa mecz za meczem, w październiku zarząd spłacił cały dług zaciągnięty w 2003 roku by ratować klub znajdujący się w poważnym dołku. Na każdym kroku słychać euforię i słowa uwielbienia. Gdzie są teraz te wszystkie osoby, które tak domagały się dymisji? Gdzie są ci wszyscy, którzy głosowali za wotum nieufności 6 lipca? No bo przecież chyba nie są teraz wielkimi zwolennikami Laporty.

Z perspektywy czasu wygląda to - może nie komicznie, bo sytuacja była całkiem poważna - całkiem zabawnie. Wychodzi na to, że całe wotum nieufności było spontaniczną, ale dobrze zorganizowaną i trafioną w czasie akcją. Rozgoryczeni kibice po dwóch nieudanych sezonach, dodatkowo otrzymali mocny prawy sierpowy na Santiago Bernabeu, po porażce 1:4 z największym rywalem z Madrytu. Mentalności Hiszpanów nie trzeba nikomu wyjaśniać. Dlatego dzisiaj Giralt na pytanie: "Kto opowiada się za wotum nieufności dla zarządu FC Barcelona?" Usłyszałby tylko martwą ciszę.

[źródło: Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze