Vilanova: Losowanie nie jest takie złe
W wywiadzie dla Barça TV, drugi trener Barcelony, Tito Vilanova przedstawił swoje pierwsze odczucia po losowaniu par 1/8 finału Pucharu Króla. "Atlético Madryt i Sevilla to prawdopodobnie dwie najsilniejsze drużyny, na które mogliśmy trafić" - rozpoczął Vilanova.
"Musimy być czujni"
Drugi szkoleniowiec ‘Dumy Katalonii' ostrzegł, iż w przypadku Atlético nie można sugerować się rezultatem meczu z obecnego sezonu, który Barça rozstrzygnęła na swoją korzyść 6:1: "Każdy mecz jest inny. Podopieczni Javiera Aguirre nabrali do nas jeszcze więcej szacunku, jednak jednocześnie będą chcieli udowodnić, iż różnica pomiędzy zespołami Barcelony i Atlético nie jest tak duża, jak mogłoby się wydawać po ostatniej konfrontacji tych ekip".
"Drużyna z Madrytu posiada wielu dobrych piłkarzy i jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem. W konfrontacji z nimi, musimy być czujni, tak jak w każdym innym meczu" - podkreślił asystent Guardioli.
Potencjalni rywale
Po dzisiejszym losowaniu, poznaliśmy także kolejnych potencjalnych rywali w Copa del Rey. Jeśli Barça pokona w dwumeczu Atlético, w ćwierćfinale prawdopodobnie spotka się z lokalnym rywalem, Espanyolem Barcelona, który trafił na teoretycznie najłatwiejszego rywala. Tito Vilanova na razie nie wybiega tak daleko w przyszłość i mówi: "Najpierw musimy skoncentrować się na pierwszym rywalu, aby później móc się skupić na kolejnym".
Wiadomo także, iż Barcelona po ewentualnych wygranych w kolejnych rundach, przed finałem na pewno nie trafi na Sevillę oraz Valencię. "Wiemy których rywali możemy uniknąć przed finałem, dlatego dzisiejsze losowanie nie wydaje się takie złe" - zakończył Vilanova.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Musimy być czujni"
Drugi szkoleniowiec ‘Dumy Katalonii' ostrzegł, iż w przypadku Atlético nie można sugerować się rezultatem meczu z obecnego sezonu, który Barça rozstrzygnęła na swoją korzyść 6:1: "Każdy mecz jest inny. Podopieczni Javiera Aguirre nabrali do nas jeszcze więcej szacunku, jednak jednocześnie będą chcieli udowodnić, iż różnica pomiędzy zespołami Barcelony i Atlético nie jest tak duża, jak mogłoby się wydawać po ostatniej konfrontacji tych ekip".
"Drużyna z Madrytu posiada wielu dobrych piłkarzy i jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem. W konfrontacji z nimi, musimy być czujni, tak jak w każdym innym meczu" - podkreślił asystent Guardioli.
Potencjalni rywale
Po dzisiejszym losowaniu, poznaliśmy także kolejnych potencjalnych rywali w Copa del Rey. Jeśli Barça pokona w dwumeczu Atlético, w ćwierćfinale prawdopodobnie spotka się z lokalnym rywalem, Espanyolem Barcelona, który trafił na teoretycznie najłatwiejszego rywala. Tito Vilanova na razie nie wybiega tak daleko w przyszłość i mówi: "Najpierw musimy skoncentrować się na pierwszym rywalu, aby później móc się skupić na kolejnym".
Wiadomo także, iż Barcelona po ewentualnych wygranych w kolejnych rundach, przed finałem na pewno nie trafi na Sevillę oraz Valencię. "Wiemy których rywali możemy uniknąć przed finałem, dlatego dzisiejsze losowanie nie wydaje się takie złe" - zakończył Vilanova.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)