Messi: Doceniam wsparcie kibiców
Jak od wczoraj wiadomo, Leo Messiemu nie udało się wygrać "Złotej Piłki". Argentyńczyk stwierdził jednak, że dla niego "priorytetem są zwycięstwa z drużyną, w Barcelonie jak i z kadrą Argentyny, natomiast nagrody indywidualne schodzą na drugi plan".
Drugie miejsce
"Przewidywałem, że wygra Cristiano. Wygrał zasłużenie, bo zdobył ostatnio dwa wielkie tytuły" - stwierdził Messi, który jednak nie traci nadziei, że kiedyś uda mu się sięgnąć po "Złotą Piłkę": "W dalszym ciągu będę ciężko pracował, a może kiedyś to ja zdobędę tę nagrodę."
Valencia, najbliższy rywal
Messi wypowiedział się na temat sobotniego spotkania z Valencią: "Z pewnością to będzie trudny mecz i nie będziemy mieć tak łatwego zadania jak w większości dotychczasowych spotkań. Musimy spokojnie podejść do tego pojedynku i postarać się zaprezentować tak jak w ostatnich meczach. Cieszę się, że gramy u siebie, bo będziemy mieć za sobą naszych kibiców, którzy zawsze nam pomagają."
Absencja Eto'o
Piąta żółtka kartka, którą Eto'o otrzymał w spotkaniu z Sevillą, wyklucza Kameruńczyka z udziału w meczu przeciwko Valencii. Z pewnością to strata dla zespołu, biorąc szczególnie pod uwagę formę, w jakiej znajduje się snajper Barcelony. Messi wierzy jednak, że Eto'o zostanie godnie zastąpiony: "Samuel jest bardzo ważny dla naszej drużyny, zdobywa masę bramek, ale nasza kadra jest szeroka i jestem pewien, że ktoś zastąpi go w odpowiedni sposób."
Podwójna motywacja
Valencia to drugi rywal z puli czterech meczów z rzędu, jakie Barcelona rozegra z zespołami z samej czołówki La Liga. "Niezależnie od tego z kim gramy, zawsze wychodzimy na boisko po to, aby wygrać. Nie inaczej będzie i tym razem. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudny mecz, ale wygrana w takich meczach jak ten sobotni, dodatkowo cię umacnia" - zakończył Messi.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Drugie miejsce
"Przewidywałem, że wygra Cristiano. Wygrał zasłużenie, bo zdobył ostatnio dwa wielkie tytuły" - stwierdził Messi, który jednak nie traci nadziei, że kiedyś uda mu się sięgnąć po "Złotą Piłkę": "W dalszym ciągu będę ciężko pracował, a może kiedyś to ja zdobędę tę nagrodę."
Valencia, najbliższy rywal
Messi wypowiedział się na temat sobotniego spotkania z Valencią: "Z pewnością to będzie trudny mecz i nie będziemy mieć tak łatwego zadania jak w większości dotychczasowych spotkań. Musimy spokojnie podejść do tego pojedynku i postarać się zaprezentować tak jak w ostatnich meczach. Cieszę się, że gramy u siebie, bo będziemy mieć za sobą naszych kibiców, którzy zawsze nam pomagają."
Absencja Eto'o
Piąta żółtka kartka, którą Eto'o otrzymał w spotkaniu z Sevillą, wyklucza Kameruńczyka z udziału w meczu przeciwko Valencii. Z pewnością to strata dla zespołu, biorąc szczególnie pod uwagę formę, w jakiej znajduje się snajper Barcelony. Messi wierzy jednak, że Eto'o zostanie godnie zastąpiony: "Samuel jest bardzo ważny dla naszej drużyny, zdobywa masę bramek, ale nasza kadra jest szeroka i jestem pewien, że ktoś zastąpi go w odpowiedni sposób."
Podwójna motywacja
Valencia to drugi rywal z puli czterech meczów z rzędu, jakie Barcelona rozegra z zespołami z samej czołówki La Liga. "Niezależnie od tego z kim gramy, zawsze wychodzimy na boisko po to, aby wygrać. Nie inaczej będzie i tym razem. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudny mecz, ale wygrana w takich meczach jak ten sobotni, dodatkowo cię umacnia" - zakończył Messi.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)