Abidal ponownie do dyspozycji
Francuski lewy obrońca Eric Abidal wyleczył już kontuzję i będzie do dyspozycji Pepa Guardioli podczas sobotniego spotkania z Valencią.
30 października podczas sesji treningowej Abidal doznał silnego stłuczenia prawego kolana. Badania wykazały istnienie torbieli na zewnętrznej jego części. Leczenie przyniosło skutek, choć pierwotnie wyznaczony powrót na boisko wydłużył się z trzech do pięciu tygodni. Gdyby leczenie nie przebiegało prawidłowo, sztab medyczny brał pod uwagę przeprowadzenie artroskopii kolana.
Powrót Erica do kadry sprawia, iż na liście kontuzjowanych pozostaje już tylko dwóch zawodników. Pierwszym z nich jest Andres Iniesta, kontuzjowany 4 listopada podczas spotkania w Lidze Mistrzów z FC Basel. Zgodnie z szacunkami, absencja Hiszpana miała trwać od czterech do ośmiu tygodni, więc zgodnie z tymi przewidywaniami minęła już połowa okresu.
Drugim wciąż kontuzjowanym zawodnikiem jest Argentyńczyk Gabriel Milito. Obrońca rodem z Ameryki Południowej naderwał w połowie maja więzadło krzyżowe i zgodnie z oczekiwaniami ma być gotów do gry po 6-9 miesiącach od momentu odniesienia kontuzji.
[źródło: Mundo Deportivo]
30 października podczas sesji treningowej Abidal doznał silnego stłuczenia prawego kolana. Badania wykazały istnienie torbieli na zewnętrznej jego części. Leczenie przyniosło skutek, choć pierwotnie wyznaczony powrót na boisko wydłużył się z trzech do pięciu tygodni. Gdyby leczenie nie przebiegało prawidłowo, sztab medyczny brał pod uwagę przeprowadzenie artroskopii kolana.
Powrót Erica do kadry sprawia, iż na liście kontuzjowanych pozostaje już tylko dwóch zawodników. Pierwszym z nich jest Andres Iniesta, kontuzjowany 4 listopada podczas spotkania w Lidze Mistrzów z FC Basel. Zgodnie z szacunkami, absencja Hiszpana miała trwać od czterech do ośmiu tygodni, więc zgodnie z tymi przewidywaniami minęła już połowa okresu.
Drugim wciąż kontuzjowanym zawodnikiem jest Argentyńczyk Gabriel Milito. Obrońca rodem z Ameryki Południowej naderwał w połowie maja więzadło krzyżowe i zgodnie z oczekiwaniami ma być gotów do gry po 6-9 miesiącach od momentu odniesienia kontuzji.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)