Di Stefano: Gracze Barçy się boją
Alfredo Di Stefano był gościem programu "Radio Gaceta de los Deportes" w hiszpańskim radiu RNE. Z jego ust nie mogło zabraknąć słów dotyczących jutrzejszego Gran Derbi: "Barcelona prezentuje teraz dobry futbol, pełnię swoich umiejętności i grę zespołową. Zdobywa wiele goli, ale trochę traci. Sądzę, że w sobotę jej zawodnicy mogą się bać, bo ciąży na nich wielka odpowiedzialność".
"Mają dużo do stracenia, a my jako goście możemy wyrządzić im sporo krzywdy", dodał.
Di Stefano nie zawahał się jednak komplementować Leo Messiego, który według niego "jest najlepszym piłkarzem świata, ze względu na styl gry jaki prezentuje. Nie tylko stwarza sytuacje bramkowe, ale także je wykańcza. Życzyłbym sobie, byśmy mieli go w Realu".
"Nie można przewidzieć rezultatu, aby to zrobić musiałbym być wróżką. Zgadywanie wyniku takiego meczu to jak gra na loterii. Moim życzeniem jest jednak zwycięstwo Realu, nic więcej", powiedział honorowy prezes madryckiego klubu.
[źródło: Sport/Goal.com]
"Mają dużo do stracenia, a my jako goście możemy wyrządzić im sporo krzywdy", dodał.
Di Stefano nie zawahał się jednak komplementować Leo Messiego, który według niego "jest najlepszym piłkarzem świata, ze względu na styl gry jaki prezentuje. Nie tylko stwarza sytuacje bramkowe, ale także je wykańcza. Życzyłbym sobie, byśmy mieli go w Realu".
"Nie można przewidzieć rezultatu, aby to zrobić musiałbym być wróżką. Zgadywanie wyniku takiego meczu to jak gra na loterii. Moim życzeniem jest jednak zwycięstwo Realu, nic więcej", powiedział honorowy prezes madryckiego klubu.
[źródło: Sport/Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (36)