Laporta chce nowego kontraktu dla Eto'o
Latem 2008 roku prawie został sprzedany, teraz władze FC Barcelona robią wszystko, aby go zatrzymać. Samuel Eto'o wkrótce powinien zobaczyć propozycję nowego kontraktu. Jeśli go zatwierdzi, zwiąże się z katalońskim klubem do końca swojej kariery.
Obecna umowa wiążąca Kameruńczyka z Barçą wygasa w 2010 roku. Mimo to, Joan Laporta chce już teraz upewnić się, że Kameruńczyk zostanie w zespole na lata. Zarząd Barcelony pracuje także nad innymi kontraktami, dla Valdésa, Márqueza i Puyola, jednak w tej chwili wszystkie siły mają być skierowane w stronę Samuela.
Cała operacja dotycząca nowego kontraktu dla napastnika FC Barcelona jest niezwykle delikatna. Wszyscy doskonale znamy słabość Joana Laporty do talentu byłego zawodnika Realu Madryt i Majorki. Niestety, kilka miesięcy temu relacje między prezydentem a zawodnikiem pogorszyły się, dlatego też pierwszym celem działaczy Barçy było naprawienie stosunków między dwoma panami.
Pierwszy etap negocjacji zakończył się sukcesem. Joan Laporta nie tylko rozmawia z Eto'o przez telefon, ale już wielokrotnie spotykał się z piłkarzem podczas lunchu. Wygląda na to, że ich relacje zostały odbudowane.
Eto`o doskonale wie, że działacze FC Barcelona chcieliby podpisać nowy kontrakt z piłkarzem jeszcze przed końcem tego sezonu. Klub chce w ten sposób uniknąć niepewności, jaka miałaby miejsce podczas letniego okienka transferowego w przypadku nieodnowionego kontraktu zawodnika. Sam piłkarz już wcześniej wyraził chęć kontynuowania kariery na Camp Nou, jednak nikt nie zna prawdziwej wartości tych słów.
Niestety, w chwili obecnej czas nie działa na korzyść klubu. Samuel Eto`o dzięki świetnym występom w pierwszej części sezonu podniósł swoją wartość, co sprawiło, że podpisanie z nim nowej umowy nie będzie łatwe, a już na pewno nie będzie tanie. Już teraz Kameruńczyk otrzymuje wiele lukratywnych ofert, które ciężko będzie przebić.
Barça ma jednak asa w rękawie. Samuel jest niezwykle ambitnym piłkarzem, który zawsze chce grać o najwyższe cele. Właśnie to może zaoferować mu FC Barcelona, która pod wodzą Pepa Guardioli z powrotem stałą się jedną z najlepszych drużyn w Europie. Jest to atut, którego nie posiada starający się o zawodnika i oferujący mu gigantyczną gażę Manchester City.
Joan Laporta stara się być ostrożny, dlatego też nie zamierza popędzać Eto'o z podjęciem decyzji. Wygląda na to, że sprawa nowego kontraktu Kameruńczyka będzie ciągnęła się jeszcze przez wiele miesięcy.
[źródło: Sport/Goal.com/Własne]
Obecna umowa wiążąca Kameruńczyka z Barçą wygasa w 2010 roku. Mimo to, Joan Laporta chce już teraz upewnić się, że Kameruńczyk zostanie w zespole na lata. Zarząd Barcelony pracuje także nad innymi kontraktami, dla Valdésa, Márqueza i Puyola, jednak w tej chwili wszystkie siły mają być skierowane w stronę Samuela.
Cała operacja dotycząca nowego kontraktu dla napastnika FC Barcelona jest niezwykle delikatna. Wszyscy doskonale znamy słabość Joana Laporty do talentu byłego zawodnika Realu Madryt i Majorki. Niestety, kilka miesięcy temu relacje między prezydentem a zawodnikiem pogorszyły się, dlatego też pierwszym celem działaczy Barçy było naprawienie stosunków między dwoma panami.
Pierwszy etap negocjacji zakończył się sukcesem. Joan Laporta nie tylko rozmawia z Eto'o przez telefon, ale już wielokrotnie spotykał się z piłkarzem podczas lunchu. Wygląda na to, że ich relacje zostały odbudowane.
Eto`o doskonale wie, że działacze FC Barcelona chcieliby podpisać nowy kontrakt z piłkarzem jeszcze przed końcem tego sezonu. Klub chce w ten sposób uniknąć niepewności, jaka miałaby miejsce podczas letniego okienka transferowego w przypadku nieodnowionego kontraktu zawodnika. Sam piłkarz już wcześniej wyraził chęć kontynuowania kariery na Camp Nou, jednak nikt nie zna prawdziwej wartości tych słów.
Niestety, w chwili obecnej czas nie działa na korzyść klubu. Samuel Eto`o dzięki świetnym występom w pierwszej części sezonu podniósł swoją wartość, co sprawiło, że podpisanie z nim nowej umowy nie będzie łatwe, a już na pewno nie będzie tanie. Już teraz Kameruńczyk otrzymuje wiele lukratywnych ofert, które ciężko będzie przebić.
Barça ma jednak asa w rękawie. Samuel jest niezwykle ambitnym piłkarzem, który zawsze chce grać o najwyższe cele. Właśnie to może zaoferować mu FC Barcelona, która pod wodzą Pepa Guardioli z powrotem stałą się jedną z najlepszych drużyn w Europie. Jest to atut, którego nie posiada starający się o zawodnika i oferujący mu gigantyczną gażę Manchester City.
Joan Laporta stara się być ostrożny, dlatego też nie zamierza popędzać Eto'o z podjęciem decyzji. Wygląda na to, że sprawa nowego kontraktu Kameruńczyka będzie ciągnęła się jeszcze przez wiele miesięcy.
[źródło: Sport/Goal.com/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)