Messi otrzymał owację na stojąco
Barça wygrała z Atlético 3:1 i jedną nogą jest już w ćwierćfinale Pucharu Króla. Ojcem sukcesu był wczoraj Lionel Messi, który zdobył trzy bramki, a schodząc z boiska otrzymał od kibiców gospodarzy owację na stojąco. Brawo bili wszyscy, również będący na trybunie Vicente Calderon Diego Maradona.
"To była dla mnie wyjątkowa chwila, to coś, czego nie da się opisać, piękne doświadczenie dla każdego piłkarza", powiedział Argentyńczyk, który jak niegdyś Ronaldinho zaskarbił sobie sympatię madryckich fanów, mimo przegranej ich zespołu.
"Cieszymy się ze zwycięstwa, bowiem stawia ono nas w uprzywilejowanej pozycji przed rewanżem na Camp Nou. Nie musimy sobie niczego udowadniać. Jeśli jest cokolwiek takiego, to jest to fakt, iż jesteśmy grupą 25 zawodników, z których każdy ma umiejętności, aby dobrze grać", dodał Messi.
[źródło: Marca/Goal.com]
"To była dla mnie wyjątkowa chwila, to coś, czego nie da się opisać, piękne doświadczenie dla każdego piłkarza", powiedział Argentyńczyk, który jak niegdyś Ronaldinho zaskarbił sobie sympatię madryckich fanów, mimo przegranej ich zespołu.
"Cieszymy się ze zwycięstwa, bowiem stawia ono nas w uprzywilejowanej pozycji przed rewanżem na Camp Nou. Nie musimy sobie niczego udowadniać. Jeśli jest cokolwiek takiego, to jest to fakt, iż jesteśmy grupą 25 zawodników, z których każdy ma umiejętności, aby dobrze grać", dodał Messi.
[źródło: Marca/Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)