Guardiola: Perea próbował wyrządzić krzywdę Messiemu
Trener Barcelony Josep Guardiola, który nie ma w zwyczaju wypowiadać się na temat pracy arbitrów, po ostatnim meczu z Atletico musiał powiedzieć "dosyć". Jego zdaniem faul w końcówce meczu na Leo Messim, którego dopuścił się defensor Atletico Perea, był celowym zagraniem mającym wyrządzić krzywdę Argentyńczykowi. W tej sytuacji Pep wezwał sędziów do bardziej uważnej interpretacji "kiedy jest faul, a kiedy nie".
Trener z Santpedor, prowadzący zespół do zwycięstwa także w klasyfikacji fair play podkreślił, że "piłka nożna zawsze była sportem kontaktowym, a więc faule to część jej gry". Było to odniesienie do brzydkiego faulu na Messim. "Leo nigdy nie narzeka. Wstaje i gra dalej. Sędziowie muszą być jednak uważni, nie tylko ze względu na Messiego, ale wszystkich graczy. W ocenianiu takich sytuacji bardzo pomaga telewizja, gdzie wszystko można zobaczyć bardzo dokładnie", dodał Pep.
Guardiola nie jest jednak zwolennikiem wprowadzenia systemu kamer, które pomagałyby arbitrom, gdyż jego zdaniem "sędziowie nie mają złych intencji i nie mylą się specjalnie".
[źródło: Mundo Deportivo]
Trener z Santpedor, prowadzący zespół do zwycięstwa także w klasyfikacji fair play podkreślił, że "piłka nożna zawsze była sportem kontaktowym, a więc faule to część jej gry". Było to odniesienie do brzydkiego faulu na Messim. "Leo nigdy nie narzeka. Wstaje i gra dalej. Sędziowie muszą być jednak uważni, nie tylko ze względu na Messiego, ale wszystkich graczy. W ocenianiu takich sytuacji bardzo pomaga telewizja, gdzie wszystko można zobaczyć bardzo dokładnie", dodał Pep.
Guardiola nie jest jednak zwolennikiem wprowadzenia systemu kamer, które pomagałyby arbitrom, gdyż jego zdaniem "sędziowie nie mają złych intencji i nie mylą się specjalnie".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)