Eto'o lubi grać przeciwko Deportivo
FC Barcelona zakończy rundę jesienną La Liga dzisiejszym meczem z Deportivo. Josep Guardiola, wierny systemowi rotacji w składzie, będzie mógł tym razem skorzystać ze swojego najsilniejszego tria napastników: Leo Messiego, Thierry'ego Henry i Samuela Eto'o.
Możliwe, że w pierwszym składzie wystąpi Andres Iniesta. W wypadku wystawienia "El Tridente" w ataku, Andres zostanie przesunięty do pomocy, aby na lewym skrzydle napadu mógł zagrać "Titi".
Tym, na kogo z pewnością może liczyć trener jest Samuel Eto'o. Najlepszy strzelec La Liga, z 16 bramkami po 18 kolejkach w La Liga, odpoczywał podczas pucharowego meczu z Atletico. Teraz wraca do składu. Zespół z La Corunii należy do "listy ofiar" kameruńskiego snajpera, obok zespołów Osasuny i Betisu. W swojej karierze napastnik strzelił aż 11 bramek drużynie z Pampeluny, podczas gdy Deportivo (oraz Betisowi) po 10.
Eto'o strzelał bramki prawie wszystkim drużynom La Liga, ale Deportivo odpowiada mu szczególnie. Jeszcze grając w Mallorce, w starciach z galicyjską drużyną zdobył sześć bramek. Z kolei w barwach blaugrana trafiał do bramki 4 razy w sześciu spotkaniach. Trzy razy strzelał w meczach na Camp Nou (w każdym meczu w latach 2004-2007, za każdym razem Barça wygrywała), a raz na El Riazor, w zremisowanym 3:3 spotkaniu w sezonie 2005/06.
Nie zdobył bramki przeciwko zespołowi z La Corunii tylko raz, w poprzednim sezonie. Ale teraz sprawy mają się całkiem inaczej.
[źródło: Sport]
Możliwe, że w pierwszym składzie wystąpi Andres Iniesta. W wypadku wystawienia "El Tridente" w ataku, Andres zostanie przesunięty do pomocy, aby na lewym skrzydle napadu mógł zagrać "Titi".
Tym, na kogo z pewnością może liczyć trener jest Samuel Eto'o. Najlepszy strzelec La Liga, z 16 bramkami po 18 kolejkach w La Liga, odpoczywał podczas pucharowego meczu z Atletico. Teraz wraca do składu. Zespół z La Corunii należy do "listy ofiar" kameruńskiego snajpera, obok zespołów Osasuny i Betisu. W swojej karierze napastnik strzelił aż 11 bramek drużynie z Pampeluny, podczas gdy Deportivo (oraz Betisowi) po 10.
Eto'o strzelał bramki prawie wszystkim drużynom La Liga, ale Deportivo odpowiada mu szczególnie. Jeszcze grając w Mallorce, w starciach z galicyjską drużyną zdobył sześć bramek. Z kolei w barwach blaugrana trafiał do bramki 4 razy w sześciu spotkaniach. Trzy razy strzelał w meczach na Camp Nou (w każdym meczu w latach 2004-2007, za każdym razem Barça wygrywała), a raz na El Riazor, w zremisowanym 3:3 spotkaniu w sezonie 2005/06.
Nie zdobył bramki przeciwko zespołowi z La Corunii tylko raz, w poprzednim sezonie. Ale teraz sprawy mają się całkiem inaczej.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)