Guardiola nigdy nie przegrał z Betisem
Josep Guardiola jeszcze nigdy nie zaznał smaku porażki w meczu z Betisem, zarówno w spotkaniach wyjazdowych jak i tych rozgrywanych na Camp Nou. Jako piłkarz rozegrał na Ruiz de Lopera cztery mecze, już w sobotę powróci do Sewilli, tym razem w roli szkoleniowca i na pewno będzie chciał podtrzymać dobrą passę.
Andaluzyjczycy są zespołem, z którym obecnemu trenerowi Barcelony zawsze grało się bardzo dobrze. W całej swojej karierze rozegrał przeciw Betisowi siedem spotkań i w żadnym z nich Barcelona nie przegrała. Bilans Guardioli prezentuje się znakomicie, pięć razy drużyna z nim w składzie odnosiła zwycięstwo, a dwa pozostałe spotkania zakończyły się remisem.
Szczęśliwy stadion Betisu
Stadion Ruiz de Lopera, jest miejscem z którym wiąże się kilka innych miłych wspomnień Guardioli. Na pewno najmilej młody szkoleniowiec Barçy wspomina spotkanie z sezonu 1995/96, kiedy to drużyna z nim w składzie rozgromiła Betis aż 5:1. Oprócz tego Pep brał udział w zwycięskich wyjazdach z sezonu 1996/97, kiedy to padł wynik 2:4 oraz sezon później 0:3.
Zwycięstwo przypieczętowane bramką
Jedna z sześciu bramek jakie Guardiola zdobył w całej swej karierze dla Barcelony padła właśnie w spotkaniu z Betisem, na Ruiz de Lopera 17 stycznia 1999r. Była to osiemnasta kolejka ligowa, Barcelona wygrała 0:3, a bramki oprócz Pepa zdobyli: Luis Figo i Luis Enrique. Było to ostatnie spotkanie jakie szkoleniowiec Barçy rozegrał na tym stadionie jako zawodnik, w tę sobotę, po dziesięcioletniej przerwie, powróci tam w roli trenera.
Pierwszy mecz
Guardiola rozegrał swoje pierwsze wyjazdowe spotkanie z Betisem 26 stycznia 1994 roku, w ćwierćfinale Copa del Rey. Pep rozpoczął to spotkanie jako rezerwowy, dopiero w drugiej połowie zmienił Quique Esteberaza. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Niestety w rewanżowym spotkaniu na Camp Nou Barcelona przegrała 0:1 i pożegnała się z rozgrywkami.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Andaluzyjczycy są zespołem, z którym obecnemu trenerowi Barcelony zawsze grało się bardzo dobrze. W całej swojej karierze rozegrał przeciw Betisowi siedem spotkań i w żadnym z nich Barcelona nie przegrała. Bilans Guardioli prezentuje się znakomicie, pięć razy drużyna z nim w składzie odnosiła zwycięstwo, a dwa pozostałe spotkania zakończyły się remisem.
Szczęśliwy stadion Betisu
Stadion Ruiz de Lopera, jest miejscem z którym wiąże się kilka innych miłych wspomnień Guardioli. Na pewno najmilej młody szkoleniowiec Barçy wspomina spotkanie z sezonu 1995/96, kiedy to drużyna z nim w składzie rozgromiła Betis aż 5:1. Oprócz tego Pep brał udział w zwycięskich wyjazdach z sezonu 1996/97, kiedy to padł wynik 2:4 oraz sezon później 0:3.
Zwycięstwo przypieczętowane bramką
Jedna z sześciu bramek jakie Guardiola zdobył w całej swej karierze dla Barcelony padła właśnie w spotkaniu z Betisem, na Ruiz de Lopera 17 stycznia 1999r. Była to osiemnasta kolejka ligowa, Barcelona wygrała 0:3, a bramki oprócz Pepa zdobyli: Luis Figo i Luis Enrique. Było to ostatnie spotkanie jakie szkoleniowiec Barçy rozegrał na tym stadionie jako zawodnik, w tę sobotę, po dziesięcioletniej przerwie, powróci tam w roli trenera.
Pierwszy mecz
Guardiola rozegrał swoje pierwsze wyjazdowe spotkanie z Betisem 26 stycznia 1994 roku, w ćwierćfinale Copa del Rey. Pep rozpoczął to spotkanie jako rezerwowy, dopiero w drugiej połowie zmienił Quique Esteberaza. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Niestety w rewanżowym spotkaniu na Camp Nou Barcelona przegrała 0:1 i pożegnała się z rozgrywkami.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)