Giuly: Eto'o to fenomen, jest lepszy niż Benzema
Ludovic Giuly, były gracz Barcelony, a obecnie piłkarz PSG uważa, że "Samuel Eto'o jest lepszy niż Karim Benzema". "Jako napastnik obstaję przy Samuelu i nie zamieniłbym go na Karima, bowiem to fenomen. W Barcelonie zawsze daje z siebie wszystko, zawsze jest w formie, strzela bramki i z tego powodu przedłużyłbym z nim kontrakt", powiedział Francuz.
W programie "Els millors anys de la nostra vida" emitowanym na antenie Catalunya Ràdio, Giuly odniósł się do pogłosek mówiących o zainteresowaniu Barçy osobą Benzemy: "W przypadku Benzemy, należałoby poczekać dwa lata, bowiem kiedy opuszczasz Francję, nie jest łatwo dostosować się do innego futbolu. Być może dobrym rozwiązaniem byłby jego zakup w tym momencie, aby dać mu rok lub dwa lata na zdobycie doświadczenia. Później mógłby stać się podstawowym napastnikiem".
Giuly odniósł się do dzisiejszego meczu Lyonu z Barceloną: "Barça musi wyjść na boisko i zaatakować, bowiem obrona przeciwnika nie jest tak silna jak inne jego formacje. Katalończycy są faworytem La Liga i Ligi Mistrzów, bowiem prezentują teraz porównywalny poziom do drużyny, z którą trzy lata temu sięgnąłem po dwa tytuły. Powiedziałbym nawet, że ten zespół jest silniejszy i postawiłbym całe swoje pieniądze na to, że wygrają ligę i Champions League".
Na koniec Francuz dodał: "Być może w Lyonie będzie 0:0 lub 0:1, ale uważam, że na Camp Nou wyraźnie wygra Barca".
[źródło: Mundo Deportivo]
W programie "Els millors anys de la nostra vida" emitowanym na antenie Catalunya Ràdio, Giuly odniósł się do pogłosek mówiących o zainteresowaniu Barçy osobą Benzemy: "W przypadku Benzemy, należałoby poczekać dwa lata, bowiem kiedy opuszczasz Francję, nie jest łatwo dostosować się do innego futbolu. Być może dobrym rozwiązaniem byłby jego zakup w tym momencie, aby dać mu rok lub dwa lata na zdobycie doświadczenia. Później mógłby stać się podstawowym napastnikiem".
Giuly odniósł się do dzisiejszego meczu Lyonu z Barceloną: "Barça musi wyjść na boisko i zaatakować, bowiem obrona przeciwnika nie jest tak silna jak inne jego formacje. Katalończycy są faworytem La Liga i Ligi Mistrzów, bowiem prezentują teraz porównywalny poziom do drużyny, z którą trzy lata temu sięgnąłem po dwa tytuły. Powiedziałbym nawet, że ten zespół jest silniejszy i postawiłbym całe swoje pieniądze na to, że wygrają ligę i Champions League".
Na koniec Francuz dodał: "Być może w Lyonie będzie 0:0 lub 0:1, ale uważam, że na Camp Nou wyraźnie wygra Barca".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)