Pedro dwa miesiące później
W związku z absencjami Keity, Pique, Iniesty i Abidala, na spotkanie z Atletico Pep Guardiola zdecydował się powołać Pedro, który ostatni raz w meczowym składzie znalazł się prawie dwa miesiące temu. Miało to miejsce 6 stycznia, kiedy pojawił się na boisku w pucharowym pojedynku z... Atletico, na ostatnie dziewięć minut zmieniając bohatera Leo Messiego. Od tego momentu grał tylko dla Barçy Atletic (sześć spotkań), dla której zdobył cztery bramki (dwie z Santa Eulàlia i dwie z Atlètic Balears).
Dzisiaj Pedro ma szansę na dziesiąty w tym sezonie występ w barwach w pierwszego zespołu i dwunasty w ogóle jeśli zaliczymy mu 2 minuty z Realem Murcia i 5 z Realem Valladolid z poprzedniego sezonu. Młody napastnik do Katalonii trafił w 2004 roku z Raqui San Isidro, kosztował 400 tys. euro z zastrzeżeniem, że kiedy rozegra 10 meczów (minimum 45 minut w każdym) w pierwszym zespole Barçy, do kasy jego byłego klubu trafi kolejne 300 tys.
Pedro wybiegł w podstawowym składzie meczu z Wisłą Kraków (4:0), w którym zaliczył 64 minuty. Całe spotkanie rozegrał przeciwko Racingowi Santander (1:1), a w starciu z Szachtarem (2:3) przebywał na placu gry 75 minut. W lidze wystąpił jeszcze w meczach z Getafe (35') i Valencią (9'); w Lidze Mistrzów ze Sportingiem (15' i 34'), a w Copa del Rey z Benidormem (3') oraz Atlético (9').
[źródło: Mundo Deportivo]
Dzisiaj Pedro ma szansę na dziesiąty w tym sezonie występ w barwach w pierwszego zespołu i dwunasty w ogóle jeśli zaliczymy mu 2 minuty z Realem Murcia i 5 z Realem Valladolid z poprzedniego sezonu. Młody napastnik do Katalonii trafił w 2004 roku z Raqui San Isidro, kosztował 400 tys. euro z zastrzeżeniem, że kiedy rozegra 10 meczów (minimum 45 minut w każdym) w pierwszym zespole Barçy, do kasy jego byłego klubu trafi kolejne 300 tys.
Pedro wybiegł w podstawowym składzie meczu z Wisłą Kraków (4:0), w którym zaliczył 64 minuty. Całe spotkanie rozegrał przeciwko Racingowi Santander (1:1), a w starciu z Szachtarem (2:3) przebywał na placu gry 75 minut. W lidze wystąpił jeszcze w meczach z Getafe (35') i Valencią (9'); w Lidze Mistrzów ze Sportingiem (15' i 34'), a w Copa del Rey z Benidormem (3') oraz Atlético (9').
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)