Guardiola: Więcej szacunku dla Eto'o
Na sobotniej konferencji prasowej, Pep Guardiola zaapelował o "większy szacunek" dla jego piłkarzy, w szczególności dla Samuela Eto'o. Słowa trenera mają związek z licznymi spekulacjami prasowymi odnośnie możliwego odejścia Kameruńczyka i zastąpienia go innym napastnikiem.
Guardiola chce "więcej szacunku dla Eto'o, który wiele zrobił dla Barcelony". Przypomniał, iż po sezonie to Txiki Begiristain zdecyduje o przyszłości Samuela. "Przez cały tydzień mogłem przeczytać o transferach na przyszły sezon (odniósł się do spekulacje odnośnie Villi, Torresa - przyp. red.) czy o tym, że Ribery jest już nasz. Mógłbym to zrozumieć, gdyby drużyna grała źle, ale obecnie wygrywamy, dlatego nie potrafię tego wyjaśnić", powiedział.
Pep ubolewał, że prasa stwierdziła już praktycznie, iż "Eto'o odejdzie z Barçy. Nie zasłużył sobie na to. Decyzja o jego przyszłości zapadnie po zakończeniu sezonu. W drużynie są piłkarze, którzy wiele robią, aby tu pozostać. Przyjdzie dzień, kiedy będą transfery, ale teraz nie jest na to czas".
Zmartwiony ciągłymi pogłoskami o transferach, Guardiola dał do zrozumienia: "Nie wiecie jak wyglądają negocjacje. Nie wiecie nawet z jakimi zawodnikami są kontakty czy jakie decyzję są podejmowane. Z szacunku dla tych, którzy są tu od sześciu miesięcy czy piętnastu lat, nie powinniśmy o tym rozmawiać".
[źródło: Sport]
Guardiola chce "więcej szacunku dla Eto'o, który wiele zrobił dla Barcelony". Przypomniał, iż po sezonie to Txiki Begiristain zdecyduje o przyszłości Samuela. "Przez cały tydzień mogłem przeczytać o transferach na przyszły sezon (odniósł się do spekulacje odnośnie Villi, Torresa - przyp. red.) czy o tym, że Ribery jest już nasz. Mógłbym to zrozumieć, gdyby drużyna grała źle, ale obecnie wygrywamy, dlatego nie potrafię tego wyjaśnić", powiedział.
Pep ubolewał, że prasa stwierdziła już praktycznie, iż "Eto'o odejdzie z Barçy. Nie zasłużył sobie na to. Decyzja o jego przyszłości zapadnie po zakończeniu sezonu. W drużynie są piłkarze, którzy wiele robią, aby tu pozostać. Przyjdzie dzień, kiedy będą transfery, ale teraz nie jest na to czas".
Zmartwiony ciągłymi pogłoskami o transferach, Guardiola dał do zrozumienia: "Nie wiecie jak wyglądają negocjacje. Nie wiecie nawet z jakimi zawodnikami są kontakty czy jakie decyzję są podejmowane. Z szacunku dla tych, którzy są tu od sześciu miesięcy czy piętnastu lat, nie powinniśmy o tym rozmawiać".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)