Barça, estic boig per tu; Barcelona - Bayern

Rozwad

7 kwietnia 2009, 21:44

54 komentarze
Żarty się skończyły. Sezon wkracza w decydującą fazę, gdzie najmniejszy błąd może pozbawić szans na upragniony tytuł. W elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów na placu boju zostało osiem najlepszych drużyn, co sprawia, że każdą potyczkę można ochrzcić mianem piłkarskiego klasyku. W ćwierćfinale los skojarzył ze sobą FC Barcelonę z Bayernem Monachium. Długo oczekiwany mecz futbolowych gigantów odbędzie się już jutro o godzinie 20:45 na Camp Nou w Barcelonie.

Historia

Bayern Monachium, biorąc pod uwagę wyczyny obu drużyn w bieżącym sezonie, zdaje sobie sprawę, że Barça gra futbol na tyle fenomenalny, iż w niektórych chwilach nikt nie może się jej przeciwstawić. Jednak niemiecki zespół ma kilka silnych argumentów, które nie stawiają go na straconej pozycji. Bayern w pojedynkach "o stawkę" gra świetnie. Szukając potyczek między obiema drużynami w nieodległej historii można dostrzec, że to Bawarczycy okazywali się górą. W sezonie 1995/96 oba zespoły stoczyły batalię w półfinale Pucharu UEFA i po remisie 2:2 w Monachium, Bayern okazał się lepszy w rewanżu na Camp Nou (1:2). W roku 1998, w fazie grupowej Ligi Mistrzów, monachijczycy pokonali Barcelonę w obu meczach, co okazało się fatalne w skutkach, gdyż Dumie Katalonii nie udało się awansować do dalszej fazy rozgrywek. A żałować miała czego, bowiem finał tej edycji Ligi Mistrzów odbył się na Camp Nou.

Bayern wygrał trzy z czterech ostatnich meczów z Barceloną, ale Katalończycy mają z kolei imponujący bilans starć z innymi niemieckimi drużynami. Piłkarze ze stolicy Katalonii wygrali 10 z ostatnich 11 meczów z zespołami z Bundesligi. Ogółem przeciwko Niemcom Barça rozegrała 45 meczów, z których wygrała 25 (15 u siebie). Bayern z kolei wygrał tylko jeden z ostatnich dziewięciu meczów, które rozgrywał przeciwko drużynom z Hiszpanii.

Dwa łyki statystyki

W obecnym sezonie, w zestawieniach statystycznych, każda drużyna na świecie wypada blado na tle Barcelony. Katalończycy górują na każdym froncie, aczkolwiek najbliżej za plecami Barçy znajduje się właśnie Bayern. W rozgrywkach Ligi Mistrzów Bawarczycy zdobyli aż 24 gole, co daje świetną średnią trzech strzelonych bramek na mecz. Ustanowili także rekord najwyższej wygranej w historii po wspaniałej wiktorii nad Sportingiem (12-1).

W tegorocznych europejskich rozgrywkach Bayern nie doznał goryczy porażki i legitymuje się bilansem sześciu zwycięstw i dwóch remisów. Jednak ze świetnymi wynikami w Europie kontrastuje przeciętna gra podopiecznych Jurgena Klinsmanna na krajowym podwórku. Na dzień dzisiejszy Bawarczycy tracą do liderującego Wolfsburga trzy 'oczka'. Przegrali aż sześć spotkań, a sześć kolejnych zakończyło się podziałem punktów. Nie są ani najlepiej broniącą, ani najbardziej bramkostrzelną drużyną w Bundeslidze. Można powiedzieć, że Bayern jest największą niewiadomą tegorocznych rozgrywek.

W tym sezonie Bawarczycy pokazali dwa swoje oblicza i nie wiemy, które z nich ujrzymy w środowy wieczór. Natomiast sytuacja Barcelony jest klarowna. Barça prezentuje się świetnie na wszystkich frontach. W lidze jest drużyną, która najwięcej strzela (85) i najmniej traci (24). Przoduje w tabeli, a styl w jakim pokonuje kolejnych przeciwników wprawia kibiców w stan osłupienia. Potencjalne najsłabsze ogniwo zespołu, Victor Valdés ponownie broni pewnie na co dowodem jest zachowanie przez Katalończyka czystego konta w ostatnich czterech meczach ligowych. Magiczne, barcelońskie Tridente (biorąc pod uwagę rozgrywki ligowe) strzeliło więcej bramek (60), aniżeli cały zespół Bayernu (54). Statystyki więc przemawiają za ekipą Guardioli, ale piłka nożna jest nieobliczalna i dopóki piłka jest w grze wszystko może się zdarzyć.

Personalia

Drużyna Barcelony przystąpi do meczu tylko bez kontuzjowanych od dłuższego czasu Erica Abidala i Gabriela Milito. Na czas zdążyli się wyleczyć Carles Puyol, Andres Iniesta, Alaksandr Hleb i Yaya Toure. Tak więc Guardiola na braki personalne narzekać nie może.

Duże problemy ma za to Klinsmann, któremu sen z powiek spędza zestawienie pary stoperów. Lucio nabawił się kontuzji w meczu z Vfl Wolfsburg (1:5), a Daniel van Buyten boryka się z problemami rodzinnymi i obecnie przebywa w Belgii. Taki obrót spraw powoduje, że niemiecki szkoleniowiec do gry obok Martina Demichelisa najprawdopodobniej desygnuje 19-letniego Brazylijczyka Breno. Pocieszeniem dla trenera Bayernu jest to, że do zdrowia wrócił Turek Hamit Altintop. W ofensywie obie drużyny dysponują prawie wszystkimi zawodnikami (brakuje tylko Klose). A FC Barcelona i Bayern to najbardziej bramkostrzelne ekipy w Europie.

Starcie gigantów

Czeka nas wielkie piłkarskie święto, pojedynek mający chyba jednak faworyta (choć piłkarze i trener mówią inaczej), którym jest znakomita w tym sezonie Barcelona... Legendarny Gary Lineker kiedyś powiedział: "Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy". Miejmy nadzieję, że te słowa nie znajdą potwierdzenia w środowy wieczór. Miejmy nadzieję, iż hiszpańska finezja i temperament pokona niemiecką precyzję, solidność, ambicję. I, że Barcelonie uda się wreszcie pokonać kompleks Bayernu.

BarcaToons zaprasza



Czy pamiętasz tę bramkę?



Prawdopodobne składy:

Barcelona: Valdés; Sylvinho, Puyol, Pique/Márquez, Alves; Toure, Xavi, Iniesta; Henry, Eto'o, Messi.

Bayern: Rensing; Lell, Demichelis, Breno, Lahm; Ze Roberto, van Bommel, Ribery, Schweinsteiger; Podolski, Toni.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (54)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze