Oceny za rewanżowy mecz z Bayernem
Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy (wyjściowa nota to 5!). Informujemy również, iż pod wpływem rzeczowych argumentów przedstawionych w komentarzach, noty poszczególnych graczy mogą ulec zmianie.
Valdés - 5 Mimo, że Bayern stwarzał sobie sytuację, najczęściej ich strzały były niecelne. Jednak gdy uderzenia leciały w światło bramki, pewnie interweniował. Łatwo dał się oszukać Ribery'emu przy bramce, odważniejsze wyjście, a nie interwencja 'na alibi' byłaby zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.
Alves - 6 Aktywny. Ribery'ego jednak nie upilnował. Dwa razy Francuz wymknął się Daniemu tworząc groźną akcje pod bramką Valdésa. Resztę meczu górował już Dani, szczególnie druga połowa była pokazem defensywnych umiejętności Brazylijczyka. Podłączał się do akcji ofensywnych. Nieźle dryblował, jego dośrodkowania siały spustoszenie w szeregach Bayernu choć nie były już tak znakomite jak w pierwszym spotkaniu. W pierwszej połowie popisał się minimalnie chybionym, świetnym strzałem lewą nogą zza pola karnego. Pod koniec pierwszej połowy nonszalancko podawał do Messiego, co zakończyło się stratą i groźną akcją Bayernu.
Puyol - 5 Nerwowy. W pierwszych minutach meczu dał się łatwo ograć Ribery'emu. Piłki często bezpańsko przelatywały przez pole karny, gdzie on powinien królować. Jednak nieźle wyprowadzał piłkę z własnej połowy. Dyrygował kolegami z obrony.
Pique - 5 Jeden ze słabszych występów Pique w ostatnim czasie. Nie był tak pewny jak zawsze. Za dużo pozwalał Toniemu, który górował nad nim w pojedynkach powietrznych. Często jednak dobrze się ustawiał odcinając Włocha od podań. Nie popełnił większego błędu.
Abidal - 5 Niepewny. Po kontuzji nie wszedł w rytm meczowy. Na samym początku meczu zanotował karygodną stratę piłki przy próbie dryblingu przed własnym polem karnym, po której bramkę mógł zdobyć Luca Toni. Cały mecz jakby asekuracyjnie. Jego stroną Bayern nie pokusił się o żadną groźniejszą akcję.
Yaya Toure - 6 Pracowity. Rozbijał ataki Bayernu w środku pola. Oprócz zadań defensywnych starał się kreować grę. Na początku drugiej połowy zagrał świetną prostopadłą piłkę do Messiego. W całym meczu zanotował tylko jedną stratę. Mało widoczny.
Keita - 7 Strzelił piękną bramkę. Nie jest wirtuozem, ale zawsze można na niego liczyć. Zanotował dobry występ. Był silny, twardy i nie bał się brać gry "na siebie". Mimo wielu gwiazd, jakimi dysponuje Barcelona, gra bez kompleksów, co w pozytywny sposób przekłada się na jego występy.
Xavi - 7 Zaliczył kolejną asystę w tym sezonie. Świetnie "wyłożył" piłkę Keicie. Ze stoickim spokojem rozgrywał piłkę. Pewny.
Iniesta - 7 Widać, że Andres lepiej się czuje w środku, aniżeli na skrzydle. Jednak to nie oznacza, że zagrał słabe spotkanie. Był przebojowy. Jedyną receptą Lella na zatrzymanie Iniesty było kopanie go po nogach. Zainicjował akcję bramkową. Grał ładnie dla oka, nawet dwóch piłkarzy Bayernu nie było w stanie wyłuskać mu piłki.
Messi - 6 To nie był wielki mecz '10' Barcelony. Nie grał źle, ale od gracza jego pokroju wymaga się zdecydowanie więcej. Popisał się świetnym prostopadłym podaniem do Eto'o w pierwszej połowie. Notował sporo strat, jednak były też momenty, w których jego niebywałą zwrotność pozwoliła mu minąć nawet dwóch rywali jednocześnie.
Eto'o - 5 Praktycznie nie był zagrożeniem dla bramki Bayernu. Poza bardzo niecelnym strzałem z dystansu i zablokowanym uderzeniem po podaniu Messiego nie zagroził Buttowi. Na plus Kameruńczykowi można zapisać dwójkową, bramkową akcję z Iniestą, kiedy zgrał Hiszpanowi piłkę "z klepki".
Valdés - 5 Mimo, że Bayern stwarzał sobie sytuację, najczęściej ich strzały były niecelne. Jednak gdy uderzenia leciały w światło bramki, pewnie interweniował. Łatwo dał się oszukać Ribery'emu przy bramce, odważniejsze wyjście, a nie interwencja 'na alibi' byłaby zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.
Alves - 6 Aktywny. Ribery'ego jednak nie upilnował. Dwa razy Francuz wymknął się Daniemu tworząc groźną akcje pod bramką Valdésa. Resztę meczu górował już Dani, szczególnie druga połowa była pokazem defensywnych umiejętności Brazylijczyka. Podłączał się do akcji ofensywnych. Nieźle dryblował, jego dośrodkowania siały spustoszenie w szeregach Bayernu choć nie były już tak znakomite jak w pierwszym spotkaniu. W pierwszej połowie popisał się minimalnie chybionym, świetnym strzałem lewą nogą zza pola karnego. Pod koniec pierwszej połowy nonszalancko podawał do Messiego, co zakończyło się stratą i groźną akcją Bayernu.
Puyol - 5 Nerwowy. W pierwszych minutach meczu dał się łatwo ograć Ribery'emu. Piłki często bezpańsko przelatywały przez pole karny, gdzie on powinien królować. Jednak nieźle wyprowadzał piłkę z własnej połowy. Dyrygował kolegami z obrony.
Pique - 5 Jeden ze słabszych występów Pique w ostatnim czasie. Nie był tak pewny jak zawsze. Za dużo pozwalał Toniemu, który górował nad nim w pojedynkach powietrznych. Często jednak dobrze się ustawiał odcinając Włocha od podań. Nie popełnił większego błędu.
Abidal - 5 Niepewny. Po kontuzji nie wszedł w rytm meczowy. Na samym początku meczu zanotował karygodną stratę piłki przy próbie dryblingu przed własnym polem karnym, po której bramkę mógł zdobyć Luca Toni. Cały mecz jakby asekuracyjnie. Jego stroną Bayern nie pokusił się o żadną groźniejszą akcję.
Yaya Toure - 6 Pracowity. Rozbijał ataki Bayernu w środku pola. Oprócz zadań defensywnych starał się kreować grę. Na początku drugiej połowy zagrał świetną prostopadłą piłkę do Messiego. W całym meczu zanotował tylko jedną stratę. Mało widoczny.
Keita - 7 Strzelił piękną bramkę. Nie jest wirtuozem, ale zawsze można na niego liczyć. Zanotował dobry występ. Był silny, twardy i nie bał się brać gry "na siebie". Mimo wielu gwiazd, jakimi dysponuje Barcelona, gra bez kompleksów, co w pozytywny sposób przekłada się na jego występy.
Xavi - 7 Zaliczył kolejną asystę w tym sezonie. Świetnie "wyłożył" piłkę Keicie. Ze stoickim spokojem rozgrywał piłkę. Pewny.
Iniesta - 7 Widać, że Andres lepiej się czuje w środku, aniżeli na skrzydle. Jednak to nie oznacza, że zagrał słabe spotkanie. Był przebojowy. Jedyną receptą Lella na zatrzymanie Iniesty było kopanie go po nogach. Zainicjował akcję bramkową. Grał ładnie dla oka, nawet dwóch piłkarzy Bayernu nie było w stanie wyłuskać mu piłki.
Messi - 6 To nie był wielki mecz '10' Barcelony. Nie grał źle, ale od gracza jego pokroju wymaga się zdecydowanie więcej. Popisał się świetnym prostopadłym podaniem do Eto'o w pierwszej połowie. Notował sporo strat, jednak były też momenty, w których jego niebywałą zwrotność pozwoliła mu minąć nawet dwóch rywali jednocześnie.
Eto'o - 5 Praktycznie nie był zagrożeniem dla bramki Bayernu. Poza bardzo niecelnym strzałem z dystansu i zablokowanym uderzeniem po podaniu Messiego nie zagroził Buttowi. Na plus Kameruńczykowi można zapisać dwójkową, bramkową akcję z Iniestą, kiedy zgrał Hiszpanowi piłkę "z klepki".
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)