Marcelo: Na miejscu Barçy obawiałbym się Realu

Nattie

1 maja 2009, 12:00

30 komentarzy
Obrońca Realu Madryt udzielił wywiadu dla madryckiego dziennika AS, w którym wypowiedział się na temat sobotniego klasyku oraz gry samej Barcelony. Piłkarz Blancos stwierdził, że na miejscu graczy Barçy obawiałby się tak wielkiego zespołu jak Real Madryt.

"To, czego obecnie dokonujemy, jest nieprawdopodobne. Mamy teraz za sobą osiemnaście meczów bez porażki i z całą pewnością będziemy kontynuować tę passę, gdyż możemy pokonać i Barcelonę. Będzie to jeden z najtrudniejszych meczów w sezonie. Jest to największy klasyk na świecie, o zagraniu w takim meczu marzy każdy chłopiec".

"Barça ma kompletny zespół, dlatego, mimo ich zmęczenia, będziemy musieli dać z siebie wszystko, aby wydrzeć te trzy punkty. W szatni nie rozmawiamy o Barcelonie. Tak naprawdę jest nam obojętne czy wygrywa, czy też nie. Skupiamy się na własnej grze" - dodał Marcelo, który na pytanie dziennikarza, co do stylu gry, jaki prezentuje Barca, określanym mianem widowiska, odpowiedział: "Nie musimy się wcale z nimi porównywać. Potrzebujemy zwycięstw. Styl nie odgrywa teraz najważniejszej roli, aczkolwiek zrozumiałe jest, że kibice wymagają od nas efektownej gry".

Marcelo wyjawia także, że nie interesuje go styl gry, jaki Real zaprezentuje na murawie Santiago Bernabéu, a jedynie sam fakt wygrania tego niesamowitego spotkania. Zdradza też, że zespół nie myśli teraz o mistrzostwie w La Liga, ale o samej Barcelonie, w której, jak sam podkreśla, gra wspaniały prawy obrońca, Dani Alves. "W poniedziałek rozmawiałem na jego temat z Cannavaro. Gra na bardzo wysokim poziomie. Broni, atakuje, wykonuje stałe fragmenty gry. Jest bardzo niebezpieczny. Na dzień dzisiejszy to jeden z najlepszych prawych obrońców na świecie. Ale drużyna Realu Madryt wcale nie musi niczego zazdrościć Barcelonie", zakończył Brazylijczyk.

[źródło: AS]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze