Iniesta oglądał finał z rodziną
Bohater z Londynu, z powodu kontuzji prawej nogi nie mógł uczestniczyć w finale Pucharu Króla. Zdecydował się więc zostać w Barcelonie, by od wczesnych godzin rannych kontynuować proces rehabilitacji. Poświęcił on wyjazd do Walencji, by jak najlepiej przygotować się do gry w finale Ligi Mistrzów w Rzymie. Iniesta był jednak myślami ze swoimi kolegami, oglądając mecz w domu z rodziną. Podobnie zrobił Rafa Márquez, który również leczy uraz i nie wybrał się wraz z drużyną na mecz finałowy.
[źródło: Sport]
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)