Pep: Sami zdobędziemy brakujący punkt
Pep Guardiola na przedmeczowej konferencji prasowej był jak zawsze pełen szacunku do swoich rywali i zapewniał, że jego drużyna zagra jak zawsze, czyli po to, aby zwyciężyć.
Przypomnijmy, że w przypadku zwycięstwa bądź remisu Villarrealu z Realem Madryt, Barça już dziś wieczorem będzie mogła cieszyć się z tytułu Mistrza Hiszpanii. Szkoleniowiec Blaugrany nie liczy jednak na pomoc rywali, jego zespół sam ma wywalczyć to trofeum.
"Madryt jest w stanie wygrać pozostałe trzy mecze. Nie oczekuję od nikogo, by nam coś dał, ponieważ, przede wszystkim, pracowaliśmy, by znaleźć się w tym miejscu. Sami wygramy punkt, którego potrzebujemy", stwierdził. Guardiola zaznaczał, iż "dziś liga jest najważniejszym trofeum", lecz nie chciał za dużo mówić o ewentualnej celebracji sukcesu.
"Nie jesteśmy jeszcze mistrzami, więc będziemy celebrować, podczas gdy wciąż potrzebujemy punktu? Nie wiemy, co się wydarzy w spotkaniu pomiędzy Villarrealem a Madrytem, zatem jedziemy na Majorkę, by zwyciężyć i grać dobrze, jak zawsze", powiedział. "Celebrowanie musi być prawdziwe. Złe i pozbawione szacunku dla Mallorki będzie radowanie się, gdy nie jesteśmy jeszcze mistrzami", dodał.
Trener Barcelony zapytany, czy da odpocząć kluczowym piłkarzom, takim jak Messi, odpowiedział: "Chcę Leo w finale Ligi Mistrzów, lecz jeśli będziemy go potrzebować, to zagra".
Na koniec Guardiola pochwalił najbliższego rywala. "Zagrają swoim najlepszym składem. Mają silną defensywę", przyznał.
[źródło: Sport]
Przypomnijmy, że w przypadku zwycięstwa bądź remisu Villarrealu z Realem Madryt, Barça już dziś wieczorem będzie mogła cieszyć się z tytułu Mistrza Hiszpanii. Szkoleniowiec Blaugrany nie liczy jednak na pomoc rywali, jego zespół sam ma wywalczyć to trofeum.
"Madryt jest w stanie wygrać pozostałe trzy mecze. Nie oczekuję od nikogo, by nam coś dał, ponieważ, przede wszystkim, pracowaliśmy, by znaleźć się w tym miejscu. Sami wygramy punkt, którego potrzebujemy", stwierdził. Guardiola zaznaczał, iż "dziś liga jest najważniejszym trofeum", lecz nie chciał za dużo mówić o ewentualnej celebracji sukcesu.
"Nie jesteśmy jeszcze mistrzami, więc będziemy celebrować, podczas gdy wciąż potrzebujemy punktu? Nie wiemy, co się wydarzy w spotkaniu pomiędzy Villarrealem a Madrytem, zatem jedziemy na Majorkę, by zwyciężyć i grać dobrze, jak zawsze", powiedział. "Celebrowanie musi być prawdziwe. Złe i pozbawione szacunku dla Mallorki będzie radowanie się, gdy nie jesteśmy jeszcze mistrzami", dodał.
Trener Barcelony zapytany, czy da odpocząć kluczowym piłkarzom, takim jak Messi, odpowiedział: "Chcę Leo w finale Ligi Mistrzów, lecz jeśli będziemy go potrzebować, to zagra".
Na koniec Guardiola pochwalił najbliższego rywala. "Zagrają swoim najlepszym składem. Mają silną defensywę", przyznał.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)