Wszyscy wiedzieli, że Piqué będzie gwiazdą

Rozwad

23 maja 2009, 23:43

8 komentarzy
Do Manchesteru przybył w wieku 17 lat. Był samotny, przebywał daleko od domu, przyjaciół i swojej Barçy. Z czasem Gerard dojrzał i zamienił zespół rezerw na pierwszą drużynę Czerwonych Diabłów, w której "wszyscy wiedzieli, że zostanie gwiazdą". Dziś katalońska prasa nazywa go Piquénbauerem.

Jednym z bliższych przyjaciół Piqué był Anderson, którego apartament mieścił się obok mieszkania Katalończyka. Gerard kolegował się również z Evrą, Tévezem i Michaelem Carrickiem, który tłumaczył mu, czym był angielski zespół.

Nie można zapominać o Giggsie, który był niczym starszy brat i Scholesie, będącym żywym przykładem piłkarskiego profesjonalizmu. Paul pierwszy przybywał na trening i jako ostatni wracał do domu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze