Gasol i Bryant nie przeoczą finału
W rozmowie z Fox TV koszykarze Los Angeles Lakers, Pau Gasol i Kobe Bryant przyznali, że obejrzą wieczorny finał Ligi Mistrzów. Tym samym odetną się na kilka godzin od koszykówki, by skupić się na spotkaniu, które wyłoni nowego mistrza Europy.
"Będę najszczęśliwszy na świecie, jeśli wygramy. Chcę, by zdobyli potrójną koronę, nieważne w jaki sposób, pragnę, żeby wygrali Ligę Mistrzów", powiedział były koszykarz Barcelony.
Hiszpan poszedł nieco dalej i przyznał, że jego głowę zaprząta jedynie rzymski pojedynek, mimo rywalizacji Lakers z Denver Nuggets w finale konferencji zachodniej NBA. "Nie myślę w ogóle o Nuggets do czasu aż skończy się finał Barçy", wyznał.
Gasol jest zadowolony z faktu, że w lecie będzie miał okazję zobaczyć piłkarzy z Katalonii na żywo. Barça rozegra w Los Angeles towarzyskie spotkanie z zespołem Galaxy. "Na pewno będzie to miły dla oka mecz", zapewnił.
Kobe Bryant dorastał we Włoszech i tam zaraził się sympatią do futbolu. Pierwszą ulubioną drużyną koszykarza był AC Milan, lecz wszystko zmieniło przybycie do Barcelony Franka Rijkaarda. Od tamtego czasu, myśli Bryanta skupiają się tylko na Blaugranie.
Jeden z najlepszych koszykarzy NBA dał do zrozumienia, że nic na świecie nie powstrzyma go przed zobaczeniem finałowego spotkania i już zarezerwował czas na jego obejrzenie. "Oczywiście zobaczę ten mecz, nie mogę się doczekać. Chcę podkreślić, że kocham piłkę", powiedział.
[źródło: Sport]
"Będę najszczęśliwszy na świecie, jeśli wygramy. Chcę, by zdobyli potrójną koronę, nieważne w jaki sposób, pragnę, żeby wygrali Ligę Mistrzów", powiedział były koszykarz Barcelony.
Hiszpan poszedł nieco dalej i przyznał, że jego głowę zaprząta jedynie rzymski pojedynek, mimo rywalizacji Lakers z Denver Nuggets w finale konferencji zachodniej NBA. "Nie myślę w ogóle o Nuggets do czasu aż skończy się finał Barçy", wyznał.
Gasol jest zadowolony z faktu, że w lecie będzie miał okazję zobaczyć piłkarzy z Katalonii na żywo. Barça rozegra w Los Angeles towarzyskie spotkanie z zespołem Galaxy. "Na pewno będzie to miły dla oka mecz", zapewnił.
Kobe Bryant dorastał we Włoszech i tam zaraził się sympatią do futbolu. Pierwszą ulubioną drużyną koszykarza był AC Milan, lecz wszystko zmieniło przybycie do Barcelony Franka Rijkaarda. Od tamtego czasu, myśli Bryanta skupiają się tylko na Blaugranie.
Jeden z najlepszych koszykarzy NBA dał do zrozumienia, że nic na świecie nie powstrzyma go przed zobaczeniem finałowego spotkania i już zarezerwował czas na jego obejrzenie. "Oczywiście zobaczę ten mecz, nie mogę się doczekać. Chcę podkreślić, że kocham piłkę", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)