Laporta: Trzy lub cztery wzmocnienia
"Barça dokona trzech lub czterech wzmocnień", powiedział wczoraj Joan Laporta, przebywający w galicyjskim mieście Tui. Prezes Barçy dodał, że sekretariat techniczny pracuje nad tym, aby zasilić zespół "trzema, czterema piłkarzami najwyższego poziomu, na pozycje, które sztab trenerski uważa za wymagające wzmocnienia".
W ostatnich dniach dużo zamieszania towarzyszy osobie Samuela Eto'o. Laporta po raz kolejny komplementował Kameruńczyka, ale nie wykluczył jego odejścia: "Chcemy znać jego plany. To gracz, który dał nam wszystko i nie chodzi tu tylko o jego bramki, ale także o charakter i postawę. W kluczowych meczach zawsze strzelał gole i jesteśmy mu za to wdzięczni".
Sternik Barçy dodał, że klub otrzymał oferty w sprawie Samuela, którego kontrakt obowiązuje do 2010 roku. "Samu prezentuje wielką jakość i mamy w jego sprawie oferty. W przyszłym tygodniu zamierzamy spotkać się z jego agentem i zareagujemy w zależności od tego, czego chce zawodnik. Guardiola i Txiki mają w tej sprawie wiele do powiedzenia".
Laporta mówił też o jego relacjach z Realem Madryt, ponownie zaznaczając, iż nie powtórzy się przypadek Figo. Inną rzeczą jest rywalizacja o zawodników na rynku transferowym: "Wiemy, że piłkarze chcą przyjść do Barçy, bowiem mamy solidny projekt. Kupimy graczy po godziwej cenie. W czasie kryzysu musimy świecić przykładem".
Prezes Barçy jest przekonany, że w przyszłym sezonie zespół Pepa Guardioli będzie nie mniej konkurencyjny niż drużyna, która w maju zdobyła potrójną koronę. "Po 2006 roku odrobiliśmy lekcję, a zdobyte doświadczenie pozwoliło nam na osiągnięcie nowych sukcesów dzięki Txikiemu i Pepowi. W przyszłym sezonie będziemy mieli konkurencyjny skład, z grupą mocno zaangażowanych wychowanków i nowymi nabytkami, które jeszcze wzmocnią drużynę".
[źródło: Sport]
W ostatnich dniach dużo zamieszania towarzyszy osobie Samuela Eto'o. Laporta po raz kolejny komplementował Kameruńczyka, ale nie wykluczył jego odejścia: "Chcemy znać jego plany. To gracz, który dał nam wszystko i nie chodzi tu tylko o jego bramki, ale także o charakter i postawę. W kluczowych meczach zawsze strzelał gole i jesteśmy mu za to wdzięczni".
Sternik Barçy dodał, że klub otrzymał oferty w sprawie Samuela, którego kontrakt obowiązuje do 2010 roku. "Samu prezentuje wielką jakość i mamy w jego sprawie oferty. W przyszłym tygodniu zamierzamy spotkać się z jego agentem i zareagujemy w zależności od tego, czego chce zawodnik. Guardiola i Txiki mają w tej sprawie wiele do powiedzenia".
Laporta mówił też o jego relacjach z Realem Madryt, ponownie zaznaczając, iż nie powtórzy się przypadek Figo. Inną rzeczą jest rywalizacja o zawodników na rynku transferowym: "Wiemy, że piłkarze chcą przyjść do Barçy, bowiem mamy solidny projekt. Kupimy graczy po godziwej cenie. W czasie kryzysu musimy świecić przykładem".
Prezes Barçy jest przekonany, że w przyszłym sezonie zespół Pepa Guardioli będzie nie mniej konkurencyjny niż drużyna, która w maju zdobyła potrójną koronę. "Po 2006 roku odrobiliśmy lekcję, a zdobyte doświadczenie pozwoliło nam na osiągnięcie nowych sukcesów dzięki Txikiemu i Pepowi. W przyszłym sezonie będziemy mieli konkurencyjny skład, z grupą mocno zaangażowanych wychowanków i nowymi nabytkami, które jeszcze wzmocnią drużynę".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (58)