Brazylia wygrywa, 90 minut Alvesa
Meczem z Egiptem reprezentacja Brazylii rozpoczęła udział w Pucharze Konfederacji. Na stadionie w Bloemfontein Canarinhos zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, kiedy Kaká wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu ręką Al Muhamadiego.
Podopieczni Dungi zaczęli od mocnego uderzenia, bowiem już w 5. minucie do bramki Egipcjan trafił Kaká. Zawodnicy z Afryki szybko jednak odpowiedzieli za sprawą celnego uderzenia głową Zidana, za którym nie zdążył wrócić Dani Alves. Po chwili jednak znów prowadzili Brazylijczycy, po dograniu Elano z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował Luis Fabiano. W 37. minucie, po dograniu z rzutu rożnego, na 3:1 podwyższył Juan.
Po przerwie jednak drużyną Canarinhos wstrząsnęły dwie bramki, zdobyte przez rywali w odstępie zaledwie dwóch minut. Najpierw Shawky uderzeniem zza pola karnego pokonał Julio Cesara, a chwilę po wznowieniu gry, w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem trafił Zidan. Wynik na 4:3 w 90. minucie z rzutu karnego ustalił Kaká.
Dani Alves rozegrał tym razem pełne 90 minut i w pierwszej połowie popisał się ładnym strzałem z rzutu wolnego, po którym El Hadary musiał wybić piłkę na rzut rożny.
Brazylia: Julio César, Dani Alves, Lucio, Juan, Kleber (Andre Santos, m.83), Gilberto Silva, Felipe Melo, Elano (Ramires, m.63), Robinho (Alexandre Pato, m.63)), Kaká, Luis Fabiano.
Egipt: El Hadary, Fathi, Ahmed Said, Hany Said, Gomaa, Moawad, Shawky, Ahmed Hassan (Eid, m.51), Abd Rabbou (Al Muhamadi, m.75), Abu Tereika, Zidan.
Gole: 1:0, m.5: Kaká. 1:1, m.9: Zidan. 2:1, m.12: Luis Fabiano. 3:1, m.37: Juan. 3:2, m.54: Shawky. 3:3, m.55: Zidan. 4:3, m.90: Kaká, karny.
Sędziował: Howard Webb.
Czerwona kartka: Al Muhamadi (m.89).
Widzów: 20 000.
/fot. sport.es/
Podopieczni Dungi zaczęli od mocnego uderzenia, bowiem już w 5. minucie do bramki Egipcjan trafił Kaká. Zawodnicy z Afryki szybko jednak odpowiedzieli za sprawą celnego uderzenia głową Zidana, za którym nie zdążył wrócić Dani Alves. Po chwili jednak znów prowadzili Brazylijczycy, po dograniu Elano z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował Luis Fabiano. W 37. minucie, po dograniu z rzutu rożnego, na 3:1 podwyższył Juan.
Po przerwie jednak drużyną Canarinhos wstrząsnęły dwie bramki, zdobyte przez rywali w odstępie zaledwie dwóch minut. Najpierw Shawky uderzeniem zza pola karnego pokonał Julio Cesara, a chwilę po wznowieniu gry, w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem trafił Zidan. Wynik na 4:3 w 90. minucie z rzutu karnego ustalił Kaká.
Dani Alves rozegrał tym razem pełne 90 minut i w pierwszej połowie popisał się ładnym strzałem z rzutu wolnego, po którym El Hadary musiał wybić piłkę na rzut rożny.
Brazylia: Julio César, Dani Alves, Lucio, Juan, Kleber (Andre Santos, m.83), Gilberto Silva, Felipe Melo, Elano (Ramires, m.63), Robinho (Alexandre Pato, m.63)), Kaká, Luis Fabiano.
Egipt: El Hadary, Fathi, Ahmed Said, Hany Said, Gomaa, Moawad, Shawky, Ahmed Hassan (Eid, m.51), Abd Rabbou (Al Muhamadi, m.75), Abu Tereika, Zidan.
Gole: 1:0, m.5: Kaká. 1:1, m.9: Zidan. 2:1, m.12: Luis Fabiano. 3:1, m.37: Juan. 3:2, m.54: Shawky. 3:3, m.55: Zidan. 4:3, m.90: Kaká, karny.
Sędziował: Howard Webb.
Czerwona kartka: Al Muhamadi (m.89).
Widzów: 20 000.
/fot. sport.es/
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)