FC Barcelona - podsumowanie sezonu

Rozwad

20 czerwca 2009, 18:05

20 komentarzy
Gdy nastaje koniec sezonu jest czas na jego podsumowanie. Zdawanie raportu z tego sezonu jest wyjątkowo przyjemne. Można go zaliczyć do jednych z najbardziej udanych w historii klubu. FC Barcelona zliczając wszystkie sekcje zdobyła 10 tytułów.

Ten sezon na zawsze zostanie w pamięci kibiców Barçy. Zwłaszcza z powodu sekcji piłkarskiej. Zdobyła ona Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Ligę Mistrzów. Pierwszą w historii klubu potrójną koronę. Ba! Pierwszą w historii całej Hiszpanii. Za kilka lat, gdy będziemy odtwarzać w pamięci te wspaniałe wydarzenia, ujrzymy Barçę podbijającą Rzym, bądź poniżającą Madryt na jego własnym terenie. Przypomnimy sobie wspaniałą mentalność Guardioli, czy złote nogi Leo Messiego. Jednak to nie wszystko. Wielkie sukcesy odnosiły również inne sekcje. Należy pamiętać o triumfie całego klubu.

Koszykarze po pięciu latach posuchy, prowadzeni przez Juana Carlosa Navarro, zdołali wreszcie zdobyć tytuł Mistrzów Hiszpanii. W finale, prezentując mistrzowską koszykówkę, zdeklasowali TAU Ceramikę (3:1). W tym miejscu należy wspomnieć, że Regal FC Barcelona została również trzecią drużyną Europy. W półfinale Euroligi przegrała - na własne życzenie - z CSKA Moskwa. W finale pocieszenia okazała się lepsza od Olympiakosu Pireus.

FC Barcelona Borges także triumfowała. Do klubowej gabloty wstawiła dwa trofea, Puchar Króla oraz Superpuchar Hiszpanii. W obu finałach, Barça Borges okazywała się lepsza od BM Ciudad Real. W lidze ASOBAL nie udało się niestety przerwać hegemonii podopiecznych Talanta Dujszebajewa. Jednak z pewnością to żadna ujma. Przecież zespół BM Ciudad Real w tym roku obronił tytuł Klubowych Mistrzów Europy. Byli mistrzami w 2008 roku, a w tym sezonie ponownie okazali się najlepsi na Starym Kontynencie. W finale Ligi Mistrzów pokonali THW Kiel (33:27).

Najwięcej tytułów, bo aż cztery, zdobyli nasi hokeiści na wrotkach. FC Barcelona Sorli Discau już dawno została okrzyknięta "Dream Teamem". Panuje powszechne stwierdzenie, że nie ma po co grać, bo i tak wygra Barca. Jest w tym trochę prawdy. Już 12 lat z rzędu wygrywają oni rozgrywki krajowe. Są najbardziej utytułowanym klubem w historii tego sportu.

W play-off ligi OK, nie zanotowali ani jednej porażki. Jest to czymś wyjątkowym i niespotykanym. Jednak prawdziwą klasę pokazali w finale Superpucharu Hiszpanii, gdzie spotkali się z Noia Freixenet. Przegrywając 0:2, zanotowali epicki powrót do spotkania. Ostatecznie po nieprawdopodobnym meczu wygrali 4:3. Po raz trzeci w historii zdobyli cenny Puchar Interkontynentalny.

Podbój Rzymu. Pogrom Realu na Santagio Bernabeu. Wspaniały strzał Andrésa Iniesty w Londynie. Równie genialny rzut Gianluki Basile w Vitorii. Wyrównujące trafienia Ordeig i Teixidó w Superpucharze Hiszpanii. Fiesta na Camp Nou. Widok Messiego w barretinie. Tak, to jest realne. Tyle wzniosłych, przepięknych chwil dostarczyli nam w tym sezonie nasi chłopcy. Cała FC Barcelona zanotowała wspaniały sezon. Trzeba mieć nadzieję, że nadchodzące będą równie piękne i dostarczą nam równie cudownych chwil. Dziękujemy wam wszystkim!

[źródło: Sport/Własne]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze