Cerezo nieugięty w sprawie Forlána
Prezes Atletico Madryt, Enrique Cerezo, powiedział we wtorek, iż nie ma zamiaru pozbywać się gwiazd klubu, 'Kuna' Agüero i Diego Forlána, dlatego jeśli jakaś drużyna chce dokonać ich transferów, musi liczyć się z pokryciem klauzul odejścia zapisanych w kontraktach tych graczy.
"Nie chcemy ich sprzedawać, jesteśmy spokojni. Mamy dobry zespół, który będzie wzmacniać na tyle, na ile będziemy mogli. Nie boimy się niczego ani nikogo, respektujemy umowy piłkarzy i mamy nadzieję, że oni również je szanują", powiedział Cerezo.
"Jeśli chcą naszego zawodnika wiedzą, co mają robić. Oczywiście jeśli ten zawodnik będzie chciał odejść. Nie mogę nic zrobić jeśli piłkarz chce odejść, a dany klub chce go kupić", odniósł się do Agüero i Forlána, dając do zrozumienia, że potencjalny nabywca będzie musiał pokryć równowartość klauzul odejścia zapisanych w ich kontraktach (odpowiednio 60 i 36 mln euro).
Cerezo podkreślił, że agent Urugwajczyka, Daniel Bolotnicoff, który wczoraj był w Barcelonie, może jeździć "gdzie chce". Prezes Atletico zaznaczył, że jego klub chce stworzyć "wielką" drużynę, aby "rozegrać znakomity sezon".
Padło także kilka słów na temat Sergio Asenjo: "To bramkarz, którym jesteśmy zainteresowani, prowadzimy negocjacje z Valladolid i mamy nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie".
[źródło: Sport]
"Nie chcemy ich sprzedawać, jesteśmy spokojni. Mamy dobry zespół, który będzie wzmacniać na tyle, na ile będziemy mogli. Nie boimy się niczego ani nikogo, respektujemy umowy piłkarzy i mamy nadzieję, że oni również je szanują", powiedział Cerezo.
"Jeśli chcą naszego zawodnika wiedzą, co mają robić. Oczywiście jeśli ten zawodnik będzie chciał odejść. Nie mogę nic zrobić jeśli piłkarz chce odejść, a dany klub chce go kupić", odniósł się do Agüero i Forlána, dając do zrozumienia, że potencjalny nabywca będzie musiał pokryć równowartość klauzul odejścia zapisanych w ich kontraktach (odpowiednio 60 i 36 mln euro).
Cerezo podkreślił, że agent Urugwajczyka, Daniel Bolotnicoff, który wczoraj był w Barcelonie, może jeździć "gdzie chce". Prezes Atletico zaznaczył, że jego klub chce stworzyć "wielką" drużynę, aby "rozegrać znakomity sezon".
Padło także kilka słów na temat Sergio Asenjo: "To bramkarz, którym jesteśmy zainteresowani, prowadzimy negocjacje z Valladolid i mamy nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)