Villa do Txikiego: Chcę przejść tylko do Barçy

Rozwad

2 lipca 2009, 12:07

120 komentarzy
Wczoraj informowaliśmy, że Villa spotkał się z Txikim. Dzisiaj El Mundo Deportivo informuje nas o przebiegu tego spotkania.

Jak donosi kataloński dziennik, dwaj działacze z ramienia FC Barcelony, Txiki Begiristain oraz Raúl Sanllehí, udali się w podróż do Asturii, by spotkać się tam z Davidem Villą i jego agentem. Spotkanie trwało około pięciu godzin, ale obaj wrócili do Barcelony w świetnych nastrojach.

Przedstawiciele FC Barcelony jasno przedstawili sprawę. Powiedzieli, że pragną, aby ten od następnego sezonu reprezentował barwy Barçy. Dodatkowo opowiedzieli mu o culés, o pięknych ideach przyświecających klubowi, które dały mu potrójną koronę oraz zapewnili, że są gotowi stawił czoła żądaniom sterników Valencii. David Villa odpowiedział na to entuzjastycznie: "Chcę grać w Barcelonie. Szaleję na punkcie Barçy i będę szczęśliwy mogąc reprezentować jej barwy".

Spotkanie odbyło się w jednej z najlepszych restauracji w miasteczku Avilés, Real Balneario de Salinas. Przedstawiciel Villi, José Luis Tamargo odebrał z lotniska członków sekretariatu klubu FC Barcelony i prosto stamtąd udali się oni do restauracji. Oczywiście pierwotnie spotkanie miało się odbyć w tajemnicy, ale miejscowe media od razu zorientowały się w całej sytuacji.

Kataloński Sport informuje, że na spotkaniu ustalono warunki kontraktu, jaki w stolicy Katalonii miałby podpisać Villa. Barça gwarantuje mu umowę do 2014 roku i gażę na poziomie 7,5 mln euro. W jej skład wchodzą również zmienne, które wynoszą 2 mln euro. Są to warunki ekonomiczne znacznie lepsze niż te zapisane w umowie obowiązującej zawodnika obecnie z Valencią. Jeśli transfer Asturyjczyka dojdzie do skutku, stanie się on jednym z najlepiej opłacanych graczy Barçy (więcej otrzymują tylko Messi, Henry i Eto'o, tyle samo zarabia Xavi). Klauzula odejścia zawodnika ustalona zostanie na poziomie 120 mln euro.

Po wspólnym posiłku z agentem zawodnika pojawił się sam zainteresowany i zły smak po konferencji prasowej Josepa Marii Mesallesa minął jak ręką odjął. Oczywiście spotkanie przebiegało w przyjaznej atmosferze. Obie strony były pozytywnie nastawione do negocjacji. Agent piłkarz już na początku oświadczył, że już na tym spotkaniu jest gotowy osiągnąć porozumienie.

Teraz kluczowe jest porozumienie na linii Joan Laporta-Manuel Llorente. Reprezentant Hiszpanii jasno oświadczył, że jest wdzięczny klubowi z Walencji za wszystko, co dla niego zrobił, bo był ważnym etapem w jego karierze. Określił klub mianem "wielkiego". Jednak jego marzenia o Lidze Mistrzów oraz innych trofeach są jeszcze większe. Barça może mu to zagwarantować.

Sprawa transferu Davida Villi do FC Barcelony nabrała tempa. Jeżeli zostanie osiągnięte szybkie porozumienie między klubami, Asturyjczyk może stać się piłkarzem Barcelony już w przeciągu najbliższych godzin.

[źródło: Mundo Deportivo/Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (120)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze