Soriano nie wyklucza odejścia Villi
Marzenia o przybyciu Davida Villi na Camp Nou nie są niemożliwe do zrealizowania. Stary-nowy prezes Valencii, Vicente Soriano, nie wyklucza przenosin asturyjskiego napastnika do innego klubu.
Soriano dzisiejszego popołudnia rozmawiał z mediami, aby poinformować o działaniach jakie ma zamiar podjąć w ramach nowego projektu klubu. Powiedział, że Valencia załagodzi swoją sytuację finansową dzięki zastrzykowi gotówki jaki uzyska od grupy inwestycyjnej.
Pomimo tego, Soriano nie zamyka drzwi przed transferem Davida Villi. Oświadczył, że wysłucha zdania samego piłkarza i jest gotów podjąć rozmowy z potencjalnymi nabywcami. "Nie ma potrzeby sprzedaży zawodników. To, co robimy, robimy w interesie sportowym klubu. W każdej sytuacji szanujemy piłkarzy i ich decyzje. Gdy nadchodzi odpowiedni moment, jesteśmy skłonni z nimi porozmawiać i zadecydować", potwierdził.
Jak wiemy, Barcelona jest w stanie zaoferować za Davida Villę 40 milionów euro oraz wypożyczenie dwóch swoich zawodników (Keirrison oraz Cáceres). Wiemy również, że Asturyjczyk osiągnął już wstępne porozumienie z katalońskim klubem w sprawie kontraktu, który zwiąże go z Barceloną na najbliższych pięć sezonów.
Vicente Soriano, który przewodniczył Valencii po miesiącu wraca na stanowisko prezesa klubu. Jednak wraca na nie wraz ze spółką "Investments Dalport LTD", dzięki której do kasy klubu trafi 500 milionów euro.
Vicente Soriano zapewnił, że od tej pory pod względem finansowym Valencia będzie "jednym z niewielu klubów 'zdrowych finansowo' w hiszpańskiej La Liga". Poinformował również, że "Inversiones Dalport SA już posiada pakiet kontrolny akcji klubu (ponad 50%)".
Soriano na końcu jeszcze raz potwierdził, iż klub nie potrzebuje pieniędzy ze sprzedaży zawodników. Oświadczył również, że wkrótce zostaną wznowione prace nad stadionem.
[źródło: Sport]
Soriano dzisiejszego popołudnia rozmawiał z mediami, aby poinformować o działaniach jakie ma zamiar podjąć w ramach nowego projektu klubu. Powiedział, że Valencia załagodzi swoją sytuację finansową dzięki zastrzykowi gotówki jaki uzyska od grupy inwestycyjnej.
Pomimo tego, Soriano nie zamyka drzwi przed transferem Davida Villi. Oświadczył, że wysłucha zdania samego piłkarza i jest gotów podjąć rozmowy z potencjalnymi nabywcami. "Nie ma potrzeby sprzedaży zawodników. To, co robimy, robimy w interesie sportowym klubu. W każdej sytuacji szanujemy piłkarzy i ich decyzje. Gdy nadchodzi odpowiedni moment, jesteśmy skłonni z nimi porozmawiać i zadecydować", potwierdził.
Jak wiemy, Barcelona jest w stanie zaoferować za Davida Villę 40 milionów euro oraz wypożyczenie dwóch swoich zawodników (Keirrison oraz Cáceres). Wiemy również, że Asturyjczyk osiągnął już wstępne porozumienie z katalońskim klubem w sprawie kontraktu, który zwiąże go z Barceloną na najbliższych pięć sezonów.
Vicente Soriano, który przewodniczył Valencii po miesiącu wraca na stanowisko prezesa klubu. Jednak wraca na nie wraz ze spółką "Investments Dalport LTD", dzięki której do kasy klubu trafi 500 milionów euro.
Vicente Soriano zapewnił, że od tej pory pod względem finansowym Valencia będzie "jednym z niewielu klubów 'zdrowych finansowo' w hiszpańskiej La Liga". Poinformował również, że "Inversiones Dalport SA już posiada pakiet kontrolny akcji klubu (ponad 50%)".
Soriano na końcu jeszcze raz potwierdził, iż klub nie potrzebuje pieniędzy ze sprzedaży zawodników. Oświadczył również, że wkrótce zostaną wznowione prace nad stadionem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (30)