Ferrer: Jeśli Pep chce Ribéry'ego, będziemy o niego walczyć
Barcelona nie rzuca ręcznika jeśli chodzi o jednego z zawodników, na których Pep Guardiola chciał oprzeć swój sportowy projekt. Mowa tu o Francku Ribéry, którego temat poruszył wczoraj wiceprezes Barcelony, Jaume Ferrer.
"Jeśli to jest numer jeden, klub będzie walczył o jego transfer", powiedział dla RAC-1. "Tego jednak nie wiem, bowiem to kwestia należąca do trenerów, ale jeśli będzie taka prośba, zajmiemy się tym", dodał.
Ribéry jest jednym z najbardziej pożądanych graczy na transferowym rynku, ale Bayern postawił za niego zaporową cenę: 80 mln euro. O Francuza starał się Real Madryt, lecz Florentino Péreza odstraszyła kwota odstępnego, jakiej żąda klub z Monachium.
Ferrer przyznał, że jednym z głównych celów transferowych jest David Villa. "To znakomity piłkarz. Negocjacje prowadzi Txiki Begiristain i jestem przekonany, że wszystko pójdzie po myśli klubu", powiedział. Dodał, że "w ciągu najbliższych dni lub dwóch tygodni" klub planuje dokonać jakichś transferów.
Ferrer, który z ramienia obecnego zarządu może być kandydatem w kolejnych wyborach prezydenckich, przyznał że przejęcie funkcji sternika klubu po Joanie Laporcie bardzo by mu schlebiało.
Trener bramkarzy Barçy, Juan Carlos Unzue, przyznał z kolei, że Barcelona była zainteresowana Sergio Asenjo i chciała go sprowadzić w razie gdyby Victor Valdés nie przedłużył umowy. "Teraz, kiedy sytuacja została rozwiązana, możemy to powiedzieć. Asenjo był na naszej liście życzeń", ujawnił.
[źródło: Sport]
"Jeśli to jest numer jeden, klub będzie walczył o jego transfer", powiedział dla RAC-1. "Tego jednak nie wiem, bowiem to kwestia należąca do trenerów, ale jeśli będzie taka prośba, zajmiemy się tym", dodał.
Ribéry jest jednym z najbardziej pożądanych graczy na transferowym rynku, ale Bayern postawił za niego zaporową cenę: 80 mln euro. O Francuza starał się Real Madryt, lecz Florentino Péreza odstraszyła kwota odstępnego, jakiej żąda klub z Monachium.
Ferrer przyznał, że jednym z głównych celów transferowych jest David Villa. "To znakomity piłkarz. Negocjacje prowadzi Txiki Begiristain i jestem przekonany, że wszystko pójdzie po myśli klubu", powiedział. Dodał, że "w ciągu najbliższych dni lub dwóch tygodni" klub planuje dokonać jakichś transferów.
Ferrer, który z ramienia obecnego zarządu może być kandydatem w kolejnych wyborach prezydenckich, przyznał że przejęcie funkcji sternika klubu po Joanie Laporcie bardzo by mu schlebiało.
Trener bramkarzy Barçy, Juan Carlos Unzue, przyznał z kolei, że Barcelona była zainteresowana Sergio Asenjo i chciała go sprowadzić w razie gdyby Victor Valdés nie przedłużył umowy. "Teraz, kiedy sytuacja została rozwiązana, możemy to powiedzieć. Asenjo był na naszej liście życzeń", ujawnił.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (52)