Valencia nie ulega Villi
Zgodnie z planem, dzisiaj o godzinie 18 w Madrycie spotkali się prezydent Valencii, Manuel Llorente oraz David Villa. Oprócz wyżej wymienionych panów w spotkaniu udział wzięli agent piłkarza, José Luis Tamargo oraz wiceprezydent klubu Javier Gómez.
Spotkanie można podsumować jednym zdaniem: Valencia nie ulega Villi. Sprowadzenie Asturyjczyka staje się coraz bardziej skomplikowane. Stanowiska obu stron nadal się bardzo różnią. Sam zainteresowany otwarcie poinformował władze obecnego klubu o swojej chęci gry w barwach FC Barcelony. Jednak zarząd Valencii uważa, że oferta jaką przedstawił kataloński klub jest niezadowalająca i zdanie samego piłkarza nie ma tu większego znaczenia.
Jak informuje TV3 oraz Marca, sekretariat Valencii byłby skłonny do zmiany zdania odnośnie transferu Villi, jeżeli FC Barcelona zapłaciłaby za Asturyjczyka około 50 milionów euro. Mniejsze oferty nawet pod naciskiem samego zawodnika będą odrzucane.
David Villa osiągnął już porozumienie z katalońskim klubem odnośnie kontraktu. Barça gwarantuje mu umowę do 2014 roku i gażę na poziomie 7,5 mln euro. W jej skład wchodzą również zmienne, które wynoszą 2 miliony euro. Do przeprowadzenia transferu brakuje jedynie zgody Valencii. Jednak zarząd obecnego klubu Asturyjczyka jest nieugięty i nie wyznaje zasady "z niewolnika nie ma pracownika".
[źródło: Sport]
Spotkanie można podsumować jednym zdaniem: Valencia nie ulega Villi. Sprowadzenie Asturyjczyka staje się coraz bardziej skomplikowane. Stanowiska obu stron nadal się bardzo różnią. Sam zainteresowany otwarcie poinformował władze obecnego klubu o swojej chęci gry w barwach FC Barcelony. Jednak zarząd Valencii uważa, że oferta jaką przedstawił kataloński klub jest niezadowalająca i zdanie samego piłkarza nie ma tu większego znaczenia.
Jak informuje TV3 oraz Marca, sekretariat Valencii byłby skłonny do zmiany zdania odnośnie transferu Villi, jeżeli FC Barcelona zapłaciłaby za Asturyjczyka około 50 milionów euro. Mniejsze oferty nawet pod naciskiem samego zawodnika będą odrzucane.
David Villa osiągnął już porozumienie z katalońskim klubem odnośnie kontraktu. Barça gwarantuje mu umowę do 2014 roku i gażę na poziomie 7,5 mln euro. W jej skład wchodzą również zmienne, które wynoszą 2 miliony euro. Do przeprowadzenia transferu brakuje jedynie zgody Valencii. Jednak zarząd obecnego klubu Asturyjczyka jest nieugięty i nie wyznaje zasady "z niewolnika nie ma pracownika".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (191)