Guardiola: Eto'o? Taką podjąłem decyzję

Looky,

20 lipca 2009, 13:40

117 komentarzy
Pep Guardiola zorganizował pierwszą w tym sezonie konferencję prasową, w trakcie której nie zabrakło pytań o Samuela Eto'o, Zlatana Ibrahimovića, o zmiany jakich dokonał Real Madryt i o kolejny sezon.

"Taką podjąłem decyzję"

Zapytany o to dlaczego nie chce, by Eto'o kontynuował karierę w Barcelonie, odpowiedział: "Rozumiem, że ludzie szukają przyczyny. Samuel jest wspaniałym graczem. To, że w zeszłym sezonie poszło nam tak znakomicie, to jego zasługa. Samuel ma swój charakter, swoją osobowość i to sprawia, że sytuacja jest jaka jest. Nie jestem tutaj po to, aby zmienić jego charakter, ale po to, by wszyscy radzili sobie dobrze. Nie ma jednego poważnego powodu mojej decyzji. To kwestia wyczucia, uczucia. Po zdobyciu wszystkiego musimy przewietrzyć szatnię i nie dotyczy to tylko Samuela, ale innych. Tylko tyle, nic więcej. Moim obowiązkiem jest podjęcie decyzji i tak postanowiłem. Łatwiej byłoby jej nie podejmować, ale sądzę, że tak będzie lepiej dla zespołu i klubu. Jestem wdzięczny Samuelowi. Jest fantastyczny, był przykładem na boisku i poza nim".

Pep przyznał, że nie wie co Eto'o myśli o całej sytuacji: "Nie rozmawiałem z Samuelem. Mam ogromną nadzieję, iż nie czuje się rozczarowany. Staram się zawsze iść do przodu". Dodał jednak, że istnieje możliwość, iż Kameruńczyk zostanie i w takim przypadku "nie będzie wzmocnień na jego pozycji".

Trener zaprzeczył, że mając pamięci to, co stało się z Ronaldinho, traktuje tę sytuację jako lekcję. "To nie ma nic wspólnego z Ronaldinho. Bez Eto'o prawdopodobnie nie zdobylibyśmy tych tytułów. Musimy jednak patrzeć w przyszłość. Rozumiem, że ludziom ciężko jest to zrozumieć, ale to moja decyzja", zaznaczył.

Zlatan

Guardiola nie chciał odpowiadać na pytania związane z osobą Zlatana Ibrahimovicia, ponieważ "wciąż jest on graczem Interu" oraz przyznał, iż na rynku transferowym "wszystko jest skomplikowane ze względu na sytuację drużyny, która bardzo dużo zainwestowała". Trener Barcelony wyjawił również, że wzmocnienia "nie są do końca moją decyzją, gdyż nade mną jest sekretariat techniczny i zarząd". Guardiola przyznał się jednak do rozmowy telefonicznej z Davidem Villą.

Krótka kadra

O liczebności zespołu Pep powiedział: "Możesz mieć 16-17 pewnych piłkarzy, by stosować rotacje. Inter czy Madryt w minionym sezonie mieli trochę dłuższe kadry". Guardiola zaprzeczył, że 'nowy' Real jest wyzwaniem. "Wyzwaniem jest duch zeszłego sezonu, wskrzeszenie go ponownie", przyznał. Trener z Santpedor skomentował też wzmocnienia
klubu z Madrytu: "To bardzo dobrzy piłkarze, grający bardzo dobrze, bardzo dobry trener... to piękne".

Bardziej skomplikowany sezon

"W tym roku wygraliśmy wszystko, wiemy wszystko, lecz moją odpowiedzialnością jest pozostanie najlepszymi", powiedział o nowym sezonie. Pep wierzy, że ma piłkarzy "skromnych i głodnych dalszego zwyciężania". Kataloński trener chwalił nowe wzmocnienia Barçy. "Maxwell grał w wielkich zespołach, jest dobrze wyszkolony technicznie, to bardzo dobry transfer. Henrique ma bardzo dobre referencje. Zobaczymy jak zintegruje się z grupą. Przybył, by zostać w klubie", skomentował.

"Keirrison jest ryzykiem klubu, lisem pola karnego, młodym chłopakiem. W zasadzie przyszedłby po to, żeby zostać wypożyczonym. W tym sezonie nie liczymy na niego". Guardiola nie będzie zniecierpliwiony oczekiwaniem na kolejne wzmocnienia, ponieważ "okno transferowe kończy się w sierpniu, jest czas. Podstawa jest skonstruowana, wiemy o tym, wiemy, czego chcemy. W rezultacie, dojdzie jeszcze jeden lub dwóch piłkarzy".

Guardiola odniósł się jeszcze do jednego ze swoich celów transferowych, Francka Ribéry: "Nie przyjdzie, ponieważ po pierwsze Bayern nie chce go puścić, a po drugie jego reprezentant preferuje inne miejsce".

Carles nigdzie się nie rusza

Na koniec Pep odpowiedział na spekulacje o odejściu Carlesa Puyola. "Nigdzie się nie wybiera. Przedłuży umowę. Gdyby chciał odejść, wybiłbym mu to z głowy. Może zagrać gdzie tylko go poproszę w obronie, na każdej pozycji radzi sobie dobrze". O Márquezie, wracającym do zdrowia po kontuzji, Guardiola krótko powiedział: "Jest bardzo dobry".

[źródło: Sport/MD]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (117)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze