Ibrahimović: Moim marzeniem jest gra u boku Messiego
Zlatan Ibrahimović coraz odważniej wypowiada się na temat przeprowadzki na Camp Nou. Szwed oświadczył, że jest gotowy przyjąć kolejne wyzwania, a gra w Barcelonie to jego wielkie pragnienie.
Porozumienie między Barceloną a Interem zostało już osiągnięte kilka dni temu. Wiemy również, że Zlatan Ibrahimović za pośrednictwem swojego agenta, Mino Raioli doszedł do kompromisu z katalońskim klubem w sprawie kontraktu. Jedyną kwestią do rozwiązania pozostają negocjacje Interu Mediolan z Samuelem Eto'o, które też są na dobrej drodze do pozytywnego zakończenia. Te wszystkie czynniki mogą napawać optymizmem, a sam Zlatan już powoli zaczyna się czuć jak zawodnik Blaugrany.
Kiedy kilka tygodni temu Massimo Moratti i José Mourinho oświadczyli, że Zlatan jest nie na sprzedaż i zostanie w klubie na kolejne sezony, sam zawodnik nie rezygnował. Już wtedy mówił, że "oszalał na punkcie transferu do Barcelony". Zlatan miał za sobą potężne argumenty. Tłumaczył swoją chęć odejścia z włoskiego klubu tym, że pragnie stawić czoła nowym wyzwaniom. 'Ibracadabra' we Włoszech wygrał wszystko, pięć tytułów mistrzowskich (3 z Interem, 2 z Juventusem), został również najlepszym strzelcem Serie A oraz najlepszym zawodnikiem ligi. Zlatan nie jest już młodzieniaszkiem (28 lat), lecz piłkarzem w najlepszym momencie sportowej kariery. Chce przeżyć w swoim życiu jeszcze wielką przygodę z futbolem. "Gra w Barcelonie to szansa mojego życia", powiedział.
Zlatan ze spokojem czeka na rozwój sytuacji, będąc w Los Angeles wraz z zespołem Interu. Oczekuje na telefon z Barcelony z informacjami na temat negocjacji klubu ze stolicy Lombardii z Samuelem Eto'o. Jednak nie pozostaje obojętny na możliwość transferu do Barcelony. Ibrahimović powiedział, że Barça jest zespołem, który może pomóc mu spełnić jego marzenia. Dodatkowo zakomunikował, że dla napastnika nie ma lepszej rzeczy, niż gra z takim piłkarzem jak Leo Messi. "Moim marzeniem jest gra u boku Messiego", wyznał. Najprawdopodobniej niedługo będzie miał szanse spełnić swoje marzenie.
[źródło: Sport]
Porozumienie między Barceloną a Interem zostało już osiągnięte kilka dni temu. Wiemy również, że Zlatan Ibrahimović za pośrednictwem swojego agenta, Mino Raioli doszedł do kompromisu z katalońskim klubem w sprawie kontraktu. Jedyną kwestią do rozwiązania pozostają negocjacje Interu Mediolan z Samuelem Eto'o, które też są na dobrej drodze do pozytywnego zakończenia. Te wszystkie czynniki mogą napawać optymizmem, a sam Zlatan już powoli zaczyna się czuć jak zawodnik Blaugrany.
Kiedy kilka tygodni temu Massimo Moratti i José Mourinho oświadczyli, że Zlatan jest nie na sprzedaż i zostanie w klubie na kolejne sezony, sam zawodnik nie rezygnował. Już wtedy mówił, że "oszalał na punkcie transferu do Barcelony". Zlatan miał za sobą potężne argumenty. Tłumaczył swoją chęć odejścia z włoskiego klubu tym, że pragnie stawić czoła nowym wyzwaniom. 'Ibracadabra' we Włoszech wygrał wszystko, pięć tytułów mistrzowskich (3 z Interem, 2 z Juventusem), został również najlepszym strzelcem Serie A oraz najlepszym zawodnikiem ligi. Zlatan nie jest już młodzieniaszkiem (28 lat), lecz piłkarzem w najlepszym momencie sportowej kariery. Chce przeżyć w swoim życiu jeszcze wielką przygodę z futbolem. "Gra w Barcelonie to szansa mojego życia", powiedział.
Zlatan ze spokojem czeka na rozwój sytuacji, będąc w Los Angeles wraz z zespołem Interu. Oczekuje na telefon z Barcelony z informacjami na temat negocjacji klubu ze stolicy Lombardii z Samuelem Eto'o. Jednak nie pozostaje obojętny na możliwość transferu do Barcelony. Ibrahimović powiedział, że Barça jest zespołem, który może pomóc mu spełnić jego marzenia. Dodatkowo zakomunikował, że dla napastnika nie ma lepszej rzeczy, niż gra z takim piłkarzem jak Leo Messi. "Moim marzeniem jest gra u boku Messiego", wyznał. Najprawdopodobniej niedługo będzie miał szanse spełnić swoje marzenie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (64)