Hleb: Żałuję przeprowadzki z Londynu
Aleksander Hleb przyznał, że ubiegłoroczny transfer do Barcelony był pomyłką, której teraz żałuje. 28-letni zawodnik potwierdził, iż jest nieszczęśliwy w Katalonii. Nie zmienia tego nawet zdobycie potrójnej korony.
"Kiedy siedzisz na ławce, zdobywanie trofeów daje mało radości. Z kolei dotarcie do 1/4 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem było niezapomniane", powiedział piłkarz z Białorusi. "Żałuję przeprowadzki z Londynu, ale teraz niestety nie można z tym nic zrobić".
Hleb nie szczędził komplementów swojemu byłemu trenerowi, Wengerowi. "Dla mnie Wenger był jak ojciec. Uważam go za jednego z najlepszych menedżerów świata. Dla takiego trenera chce się umrzeć na boisku. Arsene zdołał stworzyć znakomitą ekipę ze świetną atmosferą w szatni."
"Nie mam wątpliwości, jeśli Arsenal miałby taki budżet jak Barcelona, Kanonierzy byliby jedną z trzech najlepszych drużyn na świecie".
[źródło: Daily Mail]
"Kiedy siedzisz na ławce, zdobywanie trofeów daje mało radości. Z kolei dotarcie do 1/4 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem było niezapomniane", powiedział piłkarz z Białorusi. "Żałuję przeprowadzki z Londynu, ale teraz niestety nie można z tym nic zrobić".
Hleb nie szczędził komplementów swojemu byłemu trenerowi, Wengerowi. "Dla mnie Wenger był jak ojciec. Uważam go za jednego z najlepszych menedżerów świata. Dla takiego trenera chce się umrzeć na boisku. Arsene zdołał stworzyć znakomitą ekipę ze świetną atmosferą w szatni."
"Nie mam wątpliwości, jeśli Arsenal miałby taki budżet jak Barcelona, Kanonierzy byliby jedną z trzech najlepszych drużyn na świecie".
[źródło: Daily Mail]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (56)