Xavi: Będziemy tęsknić za Eto'o
Pomocnik FC Barcelony, Xavi Hernandez przyznał, że tęskni za Samuelem Eto'o, po jego odejściu do Interu Mediolan. "Wszystkim go brakuje, był bardzo pozytywnym człowiekiem i zawsze tworzył dobrą atmosferę w szatni. Zostawił ślad w nas wszystkich, zarówno dzięki swojej grze, jak i codziennym zachowaniom, do których się przyzwyczailiśmy".
Xavi powiedział również, że marzy mu się zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu. "Oczywiście, jak każdy culé, marzę o tym, aby zagrać w finale Champions League w Madrycie. Jednak teraz rzeczą, na której powinniśmy się skupić, jest podążanie krok po kroku do kolejnych sukcesów, utrzymanie rytmu i odpowiedniego poziomu gry".
Jednocześnie stwierdził, że wyniki spotkań kontrolnych nie mają wielkiego znaczenia, mecze te mają pomóc zawodnikom w powrocie do optymalnej formy. "Kibice są zadowoleni, bo wygrywamy i nikt nie może narzekać. Pozytywne nastawienie od samego początku sezonu jest nam bardzo potrzebne, wiara kibiców pomaga nam i pozwala grać jeszcze lepiej."
W jego osądzie możliwy jest kolejny sezon tak dobry, jak poprzedni, w którym klub zdobył potrójną koronę, jednak do wszystkiego należy dojść "małymi krokami", grając spotkanie za spotkaniem i koncentrując się na najbliższym rywalu. "W najbliższym czasie mamy dwa ważne trofea do zdobycia, dwa Superpuchary i dzięki nim możemy bardzo miło rozpocząć sezon. Może on być nawet lepszy niż poprzedni, jednak trudno będzie temu sprostać."
[źródło: Marca]
Xavi powiedział również, że marzy mu się zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu. "Oczywiście, jak każdy culé, marzę o tym, aby zagrać w finale Champions League w Madrycie. Jednak teraz rzeczą, na której powinniśmy się skupić, jest podążanie krok po kroku do kolejnych sukcesów, utrzymanie rytmu i odpowiedniego poziomu gry".
Jednocześnie stwierdził, że wyniki spotkań kontrolnych nie mają wielkiego znaczenia, mecze te mają pomóc zawodnikom w powrocie do optymalnej formy. "Kibice są zadowoleni, bo wygrywamy i nikt nie może narzekać. Pozytywne nastawienie od samego początku sezonu jest nam bardzo potrzebne, wiara kibiców pomaga nam i pozwala grać jeszcze lepiej."
W jego osądzie możliwy jest kolejny sezon tak dobry, jak poprzedni, w którym klub zdobył potrójną koronę, jednak do wszystkiego należy dojść "małymi krokami", grając spotkanie za spotkaniem i koncentrując się na najbliższym rywalu. "W najbliższym czasie mamy dwa ważne trofea do zdobycia, dwa Superpuchary i dzięki nim możemy bardzo miło rozpocząć sezon. Może on być nawet lepszy niż poprzedni, jednak trudno będzie temu sprostać."
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)