Trwają prace nad nowym kontraktem Iniesty
Jak donosi dzisiaj Sport, trwają obecnie prace nad zmianami w kontrakcie Andresa Iniesty. Zawodnik złoży swój podpis pod nim najprawdopodobniej przed końcem okienka transferowego. W tej chwili poczyniono już wstępne założenia wprowadzonych korekt.
Pomimo że ostatnie zmiany w kontrakcie były wprowadzone stosunkowo niedawno (styczeń 2008), to włodarze Barcelony najwyraźniej uznali, iż zawodnik po ostatnim sezonie zasłużył na podwyżkę. Nie jest jeszcze ujawniona kwota, o jaką klub zdecydował się podnieść apanaże zawodnika. Wiadomo natomiast, że długość kontraktu (do 2014 roku) została przez obie strony uznana za wystarczającą i w tej kwestii nie będzie żadnych zmian. Iniesta będzie miał wówczas 30 lat i możliwość podjęcia decyzji o odejściu bądź kontynuowaniu kariery w Katalonii.
W niedawnym wywiadzie zawodnik rodem z Fuentealbilli powiedział: "Moim największym marzeniem jest grać w Barcelonie do końca mojej kariery. Wiem jednak, że zależy to od wielu czynników, między innymi od mojej dyspozycji i projektu klubu. Cokolwiek się stanie, jestem niezwykle wdzięczny Barçy, miastu Barcelona oraz Katalonii. Na pewno tu zostanę, chyba że poproszą mnie o odejście".
Obecnie sam zawodnik skupia się na pracy, aby jak najszybciej wrócić na boisko. Sprawy ekonomicznie nie leżą w sferze jego działań, zajmuje się tym jego agent, który ma czas na przeprowadzenie korekt w kontrakcie do 31 sierpnia.
[źródło: Sport]
Pomimo że ostatnie zmiany w kontrakcie były wprowadzone stosunkowo niedawno (styczeń 2008), to włodarze Barcelony najwyraźniej uznali, iż zawodnik po ostatnim sezonie zasłużył na podwyżkę. Nie jest jeszcze ujawniona kwota, o jaką klub zdecydował się podnieść apanaże zawodnika. Wiadomo natomiast, że długość kontraktu (do 2014 roku) została przez obie strony uznana za wystarczającą i w tej kwestii nie będzie żadnych zmian. Iniesta będzie miał wówczas 30 lat i możliwość podjęcia decyzji o odejściu bądź kontynuowaniu kariery w Katalonii.
W niedawnym wywiadzie zawodnik rodem z Fuentealbilli powiedział: "Moim największym marzeniem jest grać w Barcelonie do końca mojej kariery. Wiem jednak, że zależy to od wielu czynników, między innymi od mojej dyspozycji i projektu klubu. Cokolwiek się stanie, jestem niezwykle wdzięczny Barçy, miastu Barcelona oraz Katalonii. Na pewno tu zostanę, chyba że poproszą mnie o odejście".
Obecnie sam zawodnik skupia się na pracy, aby jak najszybciej wrócić na boisko. Sprawy ekonomicznie nie leżą w sferze jego działań, zajmuje się tym jego agent, który ma czas na przeprowadzenie korekt w kontrakcie do 31 sierpnia.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)