Caparros: Szanse są małe, ale...
Trener Athletic Bilbao, Joaquin Caparros, zdaje sobie sprawę, iż jego zespół ma niewielkie szanse na wywalczenie Superpucharu Hiszpanii, ale nie wyklucza, że goście jutrzejszego meczu sprawią niespodziankę.
"Wynik nie jest dla nas korzystny, ale to finał i musimy iść do przodu. Wiemy jak nasz przeciwnik gra. W futbolu nie ma rzeczy niemożliwych", powiedział.
Caparros zdaje sobie sprawę, że szanse są małe, ale nie zamierza rezygnować z walki. "W piłce widziałem już wszystko, dlatego wyjdziemy na boisko chcąc rozegrać dobre spotkanie. Zobaczymy jak się wszystko potoczy. Musimy być optymistami, bowiem jeśli nimi nie będziemy, nie mamy nawet po co jechać do Barcelony. Będziemy grać, a wygra ten, który będzie miał więcej zalet. Nie boimy się", wyjaśnił.
[źródło: Sport]
"Wynik nie jest dla nas korzystny, ale to finał i musimy iść do przodu. Wiemy jak nasz przeciwnik gra. W futbolu nie ma rzeczy niemożliwych", powiedział.
Caparros zdaje sobie sprawę, że szanse są małe, ale nie zamierza rezygnować z walki. "W piłce widziałem już wszystko, dlatego wyjdziemy na boisko chcąc rozegrać dobre spotkanie. Zobaczymy jak się wszystko potoczy. Musimy być optymistami, bowiem jeśli nimi nie będziemy, nie mamy nawet po co jechać do Barcelony. Będziemy grać, a wygra ten, który będzie miał więcej zalet. Nie boimy się", wyjaśnił.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)