Ofensywni boczni obrońcy
Wraz z przyjściem Maxwella na Camp Nou, lewa strona obrony stwarza teraz dużo więcej zagrożenia pod bramką rywala. Sprowadzony przed sezonem z Interu piłkarz, podczas meczu z Athletic grał niczym Alves, zostawiając tym samym w defensywie Puyola i Piqué, którzy wspomagani byli przez Yaya Touré.
W zeszłym sezonie, gdy Dani atakował, w obronie pozostawało trzech piłkarzy. Wczoraj już tylko dwóch nominalnych defensorów grało z tyłu. Piqué na prawej, Puyol na lewej, natomiast środek należał do Touré. O sile ataku Dumy Katalonii na dobrą sprawę stanowiło pięciu zawodników (Ibra, Messi, Henry, Maxwell i Alves), Xavi i Keita byli odpowiedzialni za rozgrywanie.
Ibrahimović wszedł wczoraj w rytm gry, pokazał że potrafi grać bez piłki. Brakuje jednak jeszcze synchronizacji z ruchami Messiego i Henry'ego, wczoraj momentami widać było brak porozumienia.
[źródło: Mundo Deportivo]
W zeszłym sezonie, gdy Dani atakował, w obronie pozostawało trzech piłkarzy. Wczoraj już tylko dwóch nominalnych defensorów grało z tyłu. Piqué na prawej, Puyol na lewej, natomiast środek należał do Touré. O sile ataku Dumy Katalonii na dobrą sprawę stanowiło pięciu zawodników (Ibra, Messi, Henry, Maxwell i Alves), Xavi i Keita byli odpowiedzialni za rozgrywanie.
Ibrahimović wszedł wczoraj w rytm gry, pokazał że potrafi grać bez piłki. Brakuje jednak jeszcze synchronizacji z ruchami Messiego i Henry'ego, wczoraj momentami widać było brak porozumienia.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (43)