Zimno i daleko, czyli Barça kontra Rubin i Dynamo

Conrado

29 sierpnia 2009, 08:47

17 komentarzy
Walcząc o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, FC Barcelona będzie musiała przebyć ponad 13 tysięcy kilometrów. Rozpocznie od najbliższego rywala, Interu, z którym zmierzy się w Mediolanie we wrześniu. Później klub czekają wycieczki do Kazania i Kijowa, gdzie temperatury na przełomie listopada i grudnia spadają nawet do -7 stopni Celsjusza.

Odrodzone Dynamo Kijów

W ostatnich trzech sezonach występów Dynama w Lidze Mistrzów, piłkarze z Kijowa łatwo oddawali punkty przeciwnikom na własnym terenie. Zbierali cięgi między innymi od Realu, Romy, Lyonu czy nawet Steauy Bukareszt. Jednak drużyna mistrza Ukrainy wydaje się nie pamiętać już tamtych czasów - pierwszym sygnałem zmiany na lepsze był remis z Arsenalem i zwycięstwo nad Fenerbahce na własnym terenie w rozgrywkach Champions League poprzedniego sezonu. Poza tym, Dynamo zdobyło mistrzostwo Ukrainy, wyprzedzając Szachtar Donieck, i odpadło dopiero w półfinale zeszłorocznego Pucharu UEFA, pokonując wcześniej takie drużyny jak Valencia czy Paris Saint-Germain. Przed dotarciem do finału powstrzymali ich dopiero wczorajsi przeciwnicy FC Barcelony, drużyna Szachtara. Ostatnie wyniki przemawiają więc za tym, aby poważnie potraktować podopiecznych Valerija Gazajewa.

Istotny jest również fakt, że do Kijowa piłkarze Barcelony pojadą w ostatniej kolejce spotkań grupowych. 9 grudnia 2009 roku mogą ważyć się losy awansu do 1/8 finału, więc Pep Guardiola ma kolejny powód, aby obawiać się ukraińskich mrozów.

Rubin Kazań, nieznany i nieprzewidywalny

Rubin, mistrz Rosji i lider tabeli ligi rosyjskiej obecnego sezonu, pochodzi z Kazania - stolicy republiki Tatarstanu, największego centrum islamu w państwie Dimitrija Miedwiediewa. Miasto leży 750 kilometrów na wschód od Moskwy, a od stolicy Katalonii dzieli je 3725 kilometrów, czyli około czterech i pół godziny podróży samolotem. W zimie temperatury spadają tam nawet do -30 stopni Celsjusza.

Rubin występuje w pierwszej lidze rosyjskiej od 2003 roku, a obecność w Lidze Mistrzów 2009/10 jest jego czwartym startem w europejskich pucharach. Do tej pory dwa razy występował w Pucharze UEFA (2004/05 i 2006/07) i raz w Pucharze Intertoto (2007). W obecnym sezonie przegrał mecz o Superpuchar Rosji z CSKA Moskwa oraz został wyeliminowany z walki o puchar swojego kraju.

Do walki w Lidze Mistrzów ma poprowadzić drużynę były piłkarz Malagi i Racingu Santander, obrońca Cesar Navas. Najlepszymi strzelcami drużyny są obecnie Argentyńczyk Alejandro Dominguez i Rosjanin Aleksander Bukharow. Drużynę z Kazania zasilił przed sezonem były piłkarz Lecha Poznań, Rafał Murawski.

[źródło: Mundo Deportivo/własne /fot. Sport/]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze