Bramka - pozycja dobrze strzeżona

Dylu

4 września 2009, 17:20

10 komentarzy
Podczas czterech oficjalnych spotkań rozegranych przez Barçę w tym sezonie, jedynie Athletic Club de Bilbao było w stanie strzelić jej gola. W statystykach, po stronie bramek straconych FC Barcelonie można zapisać tylko jedno trafienie, którego autorem był baskijski napastnik Oscar De Marcos. Piłkarz dokonał tego w pierwszym spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii rozgrywanym na San Mamés (1-2).

346 minut bez utraty gola

Podsumujmy, 90 minut rewanżu o Superpuchar Hiszpanii (3-0), pierwszy mecz ligowy ze Sportingiem Gijon (3-0), do tego dodajmy 120 minut spotkania o Superpuchar Europy w Monako, plus 46 minut jakie upłynęły od zdobycia bramki przez De Marcosa do końcowego gwizdka na San Mamés. Razem 346 minut bez utraty gola.

Alves, Piqué, Puyol i zmiennicy

Defensorzy Dani Alves, Gérard Piqué i Carles Puyol są jak na razie nietykalni, a zarazem najefektywniej strzegą pola karnego Víctora Valdésa. Pozycją, która nieco martwi, przynajmniej w pierwszych oficjalnych meczach, jest lewa obrona, na której trener na przemian stawia na Francuza, Erica Abidala i nowo pozyskanego Brazylijczyka, Maxwella.

Czy będzie jeszcze lepiej niż rok temu?


Mimo iż statystyki Barçy z zeszłego roku wydają się trudne, a nawet niemożliwe do poprawienia, o tyle obecny zespół już poprawił jedną z nich. Jeśli spojrzymy na pierwsze cztery oficjalne spotkania Barçy z sezonu 2008/09, zobaczymy, że wówczas miała ona na koncie 3 stracone bramki: 1 w eliminacjach Ligi Mistrzów przeciwko Wiśle Kraków i 2 kolejne w meczach ligowych z Numancią i Racingiem w 1. i 2. kolejce La Liga.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze