Guardiola: Wynik nie jest ani zły, ani dobry
Po bezbramkowym remisie z Interem Mediolan na Giuseppe Meazza, Josep Guardiola przypomniał, iż nie jest łatwo strzelić bramkę, jeśli w polu karnym ma się przed sobą dziewięciu zawodników. Mimo że jego podopieczni mieli kilka okazji, to nie udało im się pokonać Julio Césara. Pep wyraźnie nie był zadowolony z wyniku, ale czuł się usatysfakcjonowany pracą jaką wykonali jego piłkarze. Trener Barçy niezwykle przeżywał wczorajszy mecz, co chwila podrywał się z miejsca, udzielał zespołowi instrukcji, notował i nieustannie "ścierał się" z czwartym arbitrem. To zbyt wiele pracy jak na jeden punkt, choć równie dobrze można było zdobyć trzy.
"Wynik jest jaki jest. Nie można nic już zrobić. Nie jest on zły, ale nie jest także dobry. Tak, tak, punkt...", powiedział z rezygnacją w głosie Guardiola, dając do zrozumienia, iż tym razem piłka nie okazała się sprawiedliwa dla zespołu, który chciał grać i stwarzał okazje. Niemniej przyznał, że "nie jest łatwo grać z dziewięcioma piłkarzami ustawionymi w polu karnym".
W każdym razie Pep podkreślił, iż jest dumny ze swoich piłkarzy za to, że mimo wszystko pozostali wierni stylowi gry FC Barcelony. "Wszyscy mogli zobaczyć, iż wyszliśmy by wygrać spotkanie. Wierzę, że było to widoczne i nikt nie może temu zaprzeczyć. To właśnie powód do dumy. Wyszliśmy by wygrać, jak zawsze, aczkolwiek czasami dzieje się to, co stało się przy tej okazji. Nie wszystko skończyło się tak jak chciałem. Oni są tylko ludźmi."
Guardiola przyznał również, że jego zespół nie grał zupełnie dobrze w pierwszej połowie. "Mieliśmy problemy z wyprowadzeniem i kontrolą na piłką, brakowało pewnej płynności, ale w drugiej połowie piłka krążyła o wiele bardziej i mieliśmy więcej okazji, jednak jak podkreślam, z dziewięcioma graczami z tyłu bardzo trudno było grać przeciwko takiemu zespołowi jak Inter, który znany jest z tego, że bardzo dobrze się broni. Być może zabrakło nam trochę wejść z drugiej linii by ich zdestabilizować."
Zapytany o pozycję Messiego, który wczoraj miał na boisku pełną swobodę gry, szczególnie na środku ataku, Guardiola powiedział: "Staram się by piłkarze, którzy mogą rozbić szyki rywala mogli maksymalnie się zaangażować. Miałem nadzieję, że Inter będzie grał tak jakby Leo był bardziej w środku, jak to się mówi, pozostawiając wolną lewą stronę". To właśnie tą stroną trener chciał poprowadzić grę zespołu, jednak nie udało mu się osiągnąć tego co zamierzał.
Sam Guardiola spodziewał się "trudnego meczu, ponieważ Inter jest bardzo zgranym zespołem, ze świetnymi piłkarzami, którzy polegają na swoich doświadczeniach z tego typu meczów, dlatego też wynik, mimo że nas nie zadowala, musimy zaakceptować". W odniesieniu do kolejnego spotkania, Pep powiedział, że "będzie konieczne poprawienie pewnych aspektów, ale nie mam nic do zarzucenia moim zawodnikom".
"Ibrahimović i Eto'o grali dobrze"
Na koniec, trener z Santpedor odniósł się do gry napastników, którzy latem zamienili się klubami. Ani jeden, ani drugi nie zdołali strzelić gola, choć więcej dogodnych okazji miał Ibrahimović. Guardiola powiedział w tej sprawie, że: "Zarówno Ibra, jak i Eto'o grali dobrze. To logiczne, że większą uwagę skupiałem na Ibrze, który miał dobrą okazję w pierwszych minutach, ale prawda jest taka, że nie miał łatwo z ludźmi, którzy bronili w Interze". Następnie dodał, iż aklimatyzacja Szweda w zespole przebiega dobrze.
[źródło: FCBarcelona.cat / Sport]
"Wynik jest jaki jest. Nie można nic już zrobić. Nie jest on zły, ale nie jest także dobry. Tak, tak, punkt...", powiedział z rezygnacją w głosie Guardiola, dając do zrozumienia, iż tym razem piłka nie okazała się sprawiedliwa dla zespołu, który chciał grać i stwarzał okazje. Niemniej przyznał, że "nie jest łatwo grać z dziewięcioma piłkarzami ustawionymi w polu karnym".
W każdym razie Pep podkreślił, iż jest dumny ze swoich piłkarzy za to, że mimo wszystko pozostali wierni stylowi gry FC Barcelony. "Wszyscy mogli zobaczyć, iż wyszliśmy by wygrać spotkanie. Wierzę, że było to widoczne i nikt nie może temu zaprzeczyć. To właśnie powód do dumy. Wyszliśmy by wygrać, jak zawsze, aczkolwiek czasami dzieje się to, co stało się przy tej okazji. Nie wszystko skończyło się tak jak chciałem. Oni są tylko ludźmi."
Guardiola przyznał również, że jego zespół nie grał zupełnie dobrze w pierwszej połowie. "Mieliśmy problemy z wyprowadzeniem i kontrolą na piłką, brakowało pewnej płynności, ale w drugiej połowie piłka krążyła o wiele bardziej i mieliśmy więcej okazji, jednak jak podkreślam, z dziewięcioma graczami z tyłu bardzo trudno było grać przeciwko takiemu zespołowi jak Inter, który znany jest z tego, że bardzo dobrze się broni. Być może zabrakło nam trochę wejść z drugiej linii by ich zdestabilizować."
Zapytany o pozycję Messiego, który wczoraj miał na boisku pełną swobodę gry, szczególnie na środku ataku, Guardiola powiedział: "Staram się by piłkarze, którzy mogą rozbić szyki rywala mogli maksymalnie się zaangażować. Miałem nadzieję, że Inter będzie grał tak jakby Leo był bardziej w środku, jak to się mówi, pozostawiając wolną lewą stronę". To właśnie tą stroną trener chciał poprowadzić grę zespołu, jednak nie udało mu się osiągnąć tego co zamierzał.
Sam Guardiola spodziewał się "trudnego meczu, ponieważ Inter jest bardzo zgranym zespołem, ze świetnymi piłkarzami, którzy polegają na swoich doświadczeniach z tego typu meczów, dlatego też wynik, mimo że nas nie zadowala, musimy zaakceptować". W odniesieniu do kolejnego spotkania, Pep powiedział, że "będzie konieczne poprawienie pewnych aspektów, ale nie mam nic do zarzucenia moim zawodnikom".
"Ibrahimović i Eto'o grali dobrze"
Na koniec, trener z Santpedor odniósł się do gry napastników, którzy latem zamienili się klubami. Ani jeden, ani drugi nie zdołali strzelić gola, choć więcej dogodnych okazji miał Ibrahimović. Guardiola powiedział w tej sprawie, że: "Zarówno Ibra, jak i Eto'o grali dobrze. To logiczne, że większą uwagę skupiałem na Ibrze, który miał dobrą okazję w pierwszych minutach, ale prawda jest taka, że nie miał łatwo z ludźmi, którzy bronili w Interze". Następnie dodał, iż aklimatyzacja Szweda w zespole przebiega dobrze.
[źródło: FCBarcelona.cat / Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)