Abel: Zanim zaczęliśmy grać, było 2:0
Trener Atletico Madryt, Abel Resino, skarżył się na postawę swojego zespołu, mówiąc, że zanim zaczął grać w piłkę, "było już 2:0" dla Barcelony. Podkreślił, że jego drużynie "brakowało intensywności, czyli typowej rzeczy jaką trzeba dysponować w starciach z Barçą, która z kolei zdobyła cztery gole z pierwszych pięciu strzałów oddanych na bramkę".
Resino był bardzo zdenerwowany, nie tylko po końcowym gwizdku, ale także w przerwie spotkania. "Dla mnie to żadna pociecha, że w drugiej połowie więcej atakowaliśmy", dodał niepocieszony, komplementując Leo Messiego, strzelca dwóch z pięciu bramek Barcelony.
Po kolejnym nieudanym meczu, Resino zachęcał swoich zawodników, aby zapomnieli o słabym występie, bowiem w środę czeka ich kolejne ważne spotkanie. "Jutro musimy powrócić do pracy z podniesioną głową. Nie ma czasu na depresję", powiedział.
[źródło: Sport]
Resino był bardzo zdenerwowany, nie tylko po końcowym gwizdku, ale także w przerwie spotkania. "Dla mnie to żadna pociecha, że w drugiej połowie więcej atakowaliśmy", dodał niepocieszony, komplementując Leo Messiego, strzelca dwóch z pięciu bramek Barcelony.
Po kolejnym nieudanym meczu, Resino zachęcał swoich zawodników, aby zapomnieli o słabym występie, bowiem w środę czeka ich kolejne ważne spotkanie. "Jutro musimy powrócić do pracy z podniesioną głową. Nie ma czasu na depresję", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)