Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony

robertinho

28 września 2009, 11:59

20 komentarzy
"Współcześni wybitni mają tego pecha, że kamery bezlitośnie przyłapują ich na drobnych niedokładnościach, obnażają w chwilach słabości, uczłowieczają. Weźmy choćby Barcelonę, która do przerwy wtorkowego meczu w Santander nie pozwoliła rywalom dotknąć piłki we własnym polu karnym. Minęła 36. minuta, gdy rozpoczęła swą najdłuższą robótkę zbiorową tamtego wieczoru. Wszystko zostało zarejestrowane i z detalami zrelacjonowane w prasie, wszystko można odtworzyć i porachować ponownie. Piłkę przejął Puyol, podał do Keity, Keita dotknął jej cztery razy, zanim przekazał Henry'emu, Henry również musnął ją czterokrotnie, by zaskoczyć przeciwnika przerzutem na przeciwległe skrzydło do Daniego Alvesa." - pisze w swoim artykule Rafał Stec.

Cały artykuł dostępny na Sport.pl
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze