Po 8 latach Guardiola został uniewinniony
Narodowy Trybunał Antydopingowy we Włoszech, podlegający Włoskiemu Komitetowi Olimpijskiemu (CONI), odrzucił apelację prokuratora antydopingowego od wyroku oczyszczającego Pepa Guardiolę z zarzutów o stosowanie dopingu podczas jego gry w Brescii.
Przypomnijmy, iż latem tego roku, kiedy Barça przebywała na swoim tournee po USA, prokurator antydopingowy CONI, Ettore Torri zapowiedział, że będzie domagał się wznowienia postępowania w tej sprawie, gdyż w jego ocenie przyczyny uniewinnienia Guardioli są "nie do zaakceptowania". W październiku 2007 roku Hiszpan został oczyszczony z zarzutów przez Sąd Apelacyjny w Brescii, a w maju 2009 roku wyrok ten został potwierdzony przez Trybunał Sprawiedliwości Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC).
W ten wtorek, Narodowy Trybunał Antydopingowy w końcu rozpatrzył apelację, jednak postanowił on ostatecznie odrzucić odwołanie prokuratora, co jest jednoznaczne z potwierdzeniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości FIGC z 8 maja br. Na uzasadnienie wtorkowej decyzji Trybunał ma 30 dni.
Przypomnijmy, w 2001 roku Guardiola został zdyskwalifikowany przez Komitet ds. Dyscypliny na cztery mecze i zobowiązany do zapłacenia 50 tysięcy euro grzywny. Powodem miał być podwójny, pozytywny wynik testu na obecność nandrolonu w organizmie. Trener Barçy od samego początku zaprzeczał zarzutom o stosowanie dopingu.
"Sprawa została położona do łóżka i to tyle. Dobrą rzeczą jest to, że to już koniec i możemy patrzeć przed siebie", powiedział Guardiola po wygranym meczu z Dynamem Kijów. Tym samym po niemal 8 latach walki przed sądami, nazwisko szkoleniowca Barcelony zostało oczyszczone z wszelkich podejrzeń i zarzutów.
[źródło: FCBarcelona.com/Goal]
Przypomnijmy, iż latem tego roku, kiedy Barça przebywała na swoim tournee po USA, prokurator antydopingowy CONI, Ettore Torri zapowiedział, że będzie domagał się wznowienia postępowania w tej sprawie, gdyż w jego ocenie przyczyny uniewinnienia Guardioli są "nie do zaakceptowania". W październiku 2007 roku Hiszpan został oczyszczony z zarzutów przez Sąd Apelacyjny w Brescii, a w maju 2009 roku wyrok ten został potwierdzony przez Trybunał Sprawiedliwości Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC).
W ten wtorek, Narodowy Trybunał Antydopingowy w końcu rozpatrzył apelację, jednak postanowił on ostatecznie odrzucić odwołanie prokuratora, co jest jednoznaczne z potwierdzeniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości FIGC z 8 maja br. Na uzasadnienie wtorkowej decyzji Trybunał ma 30 dni.
Przypomnijmy, w 2001 roku Guardiola został zdyskwalifikowany przez Komitet ds. Dyscypliny na cztery mecze i zobowiązany do zapłacenia 50 tysięcy euro grzywny. Powodem miał być podwójny, pozytywny wynik testu na obecność nandrolonu w organizmie. Trener Barçy od samego początku zaprzeczał zarzutom o stosowanie dopingu.
"Sprawa została położona do łóżka i to tyle. Dobrą rzeczą jest to, że to już koniec i możemy patrzeć przed siebie", powiedział Guardiola po wygranym meczu z Dynamem Kijów. Tym samym po niemal 8 latach walki przed sądami, nazwisko szkoleniowca Barcelony zostało oczyszczone z wszelkich podejrzeń i zarzutów.
[źródło: FCBarcelona.com/Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)