Márquez jedzie na mundial, Ibra nie?

Looky

12 października 2009, 11:35

4 komentarze
Rafa Márquez powrócił do reprezentacji Meksyku po zawieszeniu, a następnie kontuzji, z jaką borykał się przez ostatnie cztery miesiące. Jego drużyna pewnie wygrała z Salwadorem 4:1 i zajmuje drugie miejsce w grupie strefy CONCACAF. Ostatnie spotkanie, jakie podopieczni Javiera Aguirre zagrają z Trynidadem i Tobago, nie będzie miało już żadnego znaczenia.

Márquez rozegrał 90 minut i w 78. minucie zobaczył żółtą kartkę.

Brazylia z Danim Alvesem w składzie niespodziewanie uległa natomiast Boliwii, której udało się tym samym przerwać serię 19 kolejnych meczów Canarinhos bez porażki. Bramki dla gospodarzy zdobywali Olivares i Moreno, dla gości trafił Nilmar.

Na mundialu w 2010 roku zabraknie najprawdopodobniej Zlatana Ibrahimovicia, którego Szwecja przegrała w sobotę z Danią. Podopieczni Larsa Lagerbaecka zajmują trzecie miejsce w grupie i w środę zagrają z Albanią. Trudno jednak przypuszczać, by druga w tabeli Portugalia nie poradziła sobie z najsłabszym zespołem tej grupy - Maltą. Pewni awansu są już Duńczycy.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze