Márquez jedzie na mundial, Ibra nie?
Rafa Márquez powrócił do reprezentacji Meksyku po zawieszeniu, a następnie kontuzji, z jaką borykał się przez ostatnie cztery miesiące. Jego drużyna pewnie wygrała z Salwadorem 4:1 i zajmuje drugie miejsce w grupie strefy CONCACAF. Ostatnie spotkanie, jakie podopieczni Javiera Aguirre zagrają z Trynidadem i Tobago, nie będzie miało już żadnego znaczenia.
Márquez rozegrał 90 minut i w 78. minucie zobaczył żółtą kartkę.
Brazylia z Danim Alvesem w składzie niespodziewanie uległa natomiast Boliwii, której udało się tym samym przerwać serię 19 kolejnych meczów Canarinhos bez porażki. Bramki dla gospodarzy zdobywali Olivares i Moreno, dla gości trafił Nilmar.
Na mundialu w 2010 roku zabraknie najprawdopodobniej Zlatana Ibrahimovicia, którego Szwecja przegrała w sobotę z Danią. Podopieczni Larsa Lagerbaecka zajmują trzecie miejsce w grupie i w środę zagrają z Albanią. Trudno jednak przypuszczać, by druga w tabeli Portugalia nie poradziła sobie z najsłabszym zespołem tej grupy - Maltą. Pewni awansu są już Duńczycy.
[źródło: Mundo Deportivo]
Márquez rozegrał 90 minut i w 78. minucie zobaczył żółtą kartkę.
Brazylia z Danim Alvesem w składzie niespodziewanie uległa natomiast Boliwii, której udało się tym samym przerwać serię 19 kolejnych meczów Canarinhos bez porażki. Bramki dla gospodarzy zdobywali Olivares i Moreno, dla gości trafił Nilmar.
Na mundialu w 2010 roku zabraknie najprawdopodobniej Zlatana Ibrahimovicia, którego Szwecja przegrała w sobotę z Danią. Podopieczni Larsa Lagerbaecka zajmują trzecie miejsce w grupie i w środę zagrają z Albanią. Trudno jednak przypuszczać, by druga w tabeli Portugalia nie poradziła sobie z najsłabszym zespołem tej grupy - Maltą. Pewni awansu są już Duńczycy.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)