Ibrahimović: Albo jestem pierwszy, albo wcale
"Nie podoba mi się pomysł bycia drugim, trzecim czy czwartym. Dla mnie równa się to z byciem ostatnim. Albo jestem pierwszy, albo nie ma mnie wcale", w ten sposób Zlatan Ibrahimović na łamach czasopisma Barca podkreślił swój charakter zwycięzcy.
W Szwecji, Zlatan ukształtował swoją silną osobowość: "W życiu musisz być silny i nie oglądać się na innych. Jeśli będzie szanował mnie, ja będę szanował ciebie. Lubię ludzi, którzy mówią jasno i nazywają rzeczy po imieniu". Ibra piłkarską karierę rozpoczynał w szwedzkim klubie Malmo FF, później trafił do Ajaxu, skąd przeniósł się do ligi włoskiej. Stamtąd obrał kierunek na stolicę Katalonii: "W Interze nie było tak wielu graczy mogących stworzyć różnicę. Kiedy jeden z nich wypadał, mecz był trudny do wygrania. W Barcelonie jest inaczej i to charakteryzuje wielki zespół", kontynuował sprowadzony latem napastnik Barçy.
Ibra chciał także zakończyć porównania jego osoby z Samuelem Eto'o, twierdząc: "On wykonał wielką pracę w Barcelonie i mam wielki szacunek do wszystkiego co zrobił". Zlatan nie ominął także pytania na temat obecnego trenera, Pepa Guardioli. Szwed grający już pod wodzą wielkich osobistości, takich jak Koeman, Capello, Mancini i Mourinho, na temat szkoleniowca z Santpedor powiedział: "Wyjaśnia bardzo dokładnie wszystko, o co zapytasz i pyta ciebie co preferujesz. Zawsze możesz z nim otwarcie porozmawiać. Ma mentalność zwycięzcy, tak jak ja. Guardiola lubi wygrać w wielkim stylu i po eleganckiej grze, obiera konkretną drogę".
Z pięcioma bramkami po pięciu premierowych kolejkach sezonu w La Liga, Zlatan wpisał się na karty historii klubu. Niemniej, Szwed nie zamierza pasować. "Pamiętam czasy Romario i Ronaldo, który jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie w historii. Dla mnie najbardziej kompletny piłkarz. Gracze tacy jak Stoiczkow, Ronaldo, Romário, Eto'o... dali wiele kibicom. Ja również chcę zostawić po sobie ślad", zakończył Ibrahimović.
[źródło: Mundo Deportivo]
W Szwecji, Zlatan ukształtował swoją silną osobowość: "W życiu musisz być silny i nie oglądać się na innych. Jeśli będzie szanował mnie, ja będę szanował ciebie. Lubię ludzi, którzy mówią jasno i nazywają rzeczy po imieniu". Ibra piłkarską karierę rozpoczynał w szwedzkim klubie Malmo FF, później trafił do Ajaxu, skąd przeniósł się do ligi włoskiej. Stamtąd obrał kierunek na stolicę Katalonii: "W Interze nie było tak wielu graczy mogących stworzyć różnicę. Kiedy jeden z nich wypadał, mecz był trudny do wygrania. W Barcelonie jest inaczej i to charakteryzuje wielki zespół", kontynuował sprowadzony latem napastnik Barçy.
Ibra chciał także zakończyć porównania jego osoby z Samuelem Eto'o, twierdząc: "On wykonał wielką pracę w Barcelonie i mam wielki szacunek do wszystkiego co zrobił". Zlatan nie ominął także pytania na temat obecnego trenera, Pepa Guardioli. Szwed grający już pod wodzą wielkich osobistości, takich jak Koeman, Capello, Mancini i Mourinho, na temat szkoleniowca z Santpedor powiedział: "Wyjaśnia bardzo dokładnie wszystko, o co zapytasz i pyta ciebie co preferujesz. Zawsze możesz z nim otwarcie porozmawiać. Ma mentalność zwycięzcy, tak jak ja. Guardiola lubi wygrać w wielkim stylu i po eleganckiej grze, obiera konkretną drogę".
Z pięcioma bramkami po pięciu premierowych kolejkach sezonu w La Liga, Zlatan wpisał się na karty historii klubu. Niemniej, Szwed nie zamierza pasować. "Pamiętam czasy Romario i Ronaldo, który jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie w historii. Dla mnie najbardziej kompletny piłkarz. Gracze tacy jak Stoiczkow, Ronaldo, Romário, Eto'o... dali wiele kibicom. Ja również chcę zostawić po sobie ślad", zakończył Ibrahimović.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)