Messi: Wszystko zależy od Guardioli, ale ja mogę grać

Choder

15 października 2009, 17:31

10 komentarzy
Reprezentacja Argentyny stoczyła wyczerpującą batalię o awans do finałów Mistrzostw Świata. Mimo to, jeden z filarów tej drużyny Leo Messi, wyraził gotowość do gry w sobotnim spotkaniu przeciwko Valencii.

"Wszystko zależy od Guardioli, ale ja jestem gotów", przyznał Argentyńczyk, który do Barcelony powrócił wyczarterowanym samolotem prosto z Montevideo. "Dzięki klubowi, mogłem wrócić już teraz", wyraził wdzięczność crack Barcelony.

Messi był niezwykle szczęśliwy z powodu wywalczonego awansu do finałów Mistrzostw Świata, które w 2010 roku odbędą się w RPA: "Mogliśmy awansować już wcześniej, a mimo to dokonaliśmy tej sztuki dopiero w ostatnim momencie", zauważył Messi. Młody Argentyńczyk zapewnił również, że nie czuł się w żadnym stopniu dotknięty krytyką, jaka spadła na niego ze strony mediów po słabszych spotkaniach w reprezentacji.

Na koniec, Messi nie chciał odnieść się do kontrowersyjnych słów Maradony: "Słyszałem Diego. Najważniejszą rzeczą było zakwalifikowanie się. Teraz każdy powinien się już tylko skupić na tym, aby jak najlepiej przygotować się do samego turnieju. Mamy czas, żeby poprawić pewne rzeczy i aby skonsolidować się jako zespół", skonkludował Leo.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze