Saragossa chce przerwać złą passę na Camp Nou
Po pierwszej i niespodziewanej porażce w meczu z Rubinem, Barça będzie bronić tytułu lidera ligi w meczu z Realem Saragossa, który niedawno awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jak mówi jeden ze sloganów reklamowych, który ma zachęcić kibiców do przyjścia na Camp Nou, Duma Katalonii zrobi wszystko by powtórzyć niedawne sukcesy.
Przezwyciężyć słabości
Choć Barça nie zdołała wygrać w dwóch ostatnich starciach, nie ma wątpliwości jak ogromny wysiłek piłkarze wkładają w każdy mecz. Staje się zwyczajem, że przeciwnicy Blaugrany wychodząc na boisko mają zamiar grać zachowawczo, ale z czasem znajdują sposoby by zatrzymać siłę Barçy.
Dobre wiadomości
Pep Guardiola może już liczyć na obecność Dmytro Czyhrynskiego, który w piątek dostał "zielone światło" do gry. Nie była to jedyna dobra wiadomość tego dnia. Przed rozpoczęciem sesji treningowej Carles Puyol zakomunikował swoim kolegom, że osiągnął porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu. Z powodu kontuzji Daniego Alvesa w meczu z Rubinem, kapitan Barcelony będzie dziś grał na prawej obronie.
Powrót Saragossy
Ekipa z Aragonii będzie starała się przełamać złą passę na Camp Nou - nie wygrała na tym boisku w lidze od 44 sezonów. Saragossa wraca do stolicy Katalonii po roku w Segunda División. Marcelino ma jednak w swojej drużynie kilka dobrze znanych nazwisk. Nie zobaczymy co prawda kontuzjowanego Ayali, ale pojawią się tacy piłkarze jak Babić czy młody skrzydłowy Borque.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Przezwyciężyć słabości
Choć Barça nie zdołała wygrać w dwóch ostatnich starciach, nie ma wątpliwości jak ogromny wysiłek piłkarze wkładają w każdy mecz. Staje się zwyczajem, że przeciwnicy Blaugrany wychodząc na boisko mają zamiar grać zachowawczo, ale z czasem znajdują sposoby by zatrzymać siłę Barçy.
Dobre wiadomości
Pep Guardiola może już liczyć na obecność Dmytro Czyhrynskiego, który w piątek dostał "zielone światło" do gry. Nie była to jedyna dobra wiadomość tego dnia. Przed rozpoczęciem sesji treningowej Carles Puyol zakomunikował swoim kolegom, że osiągnął porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu. Z powodu kontuzji Daniego Alvesa w meczu z Rubinem, kapitan Barcelony będzie dziś grał na prawej obronie.
Powrót Saragossy
Ekipa z Aragonii będzie starała się przełamać złą passę na Camp Nou - nie wygrała na tym boisku w lidze od 44 sezonów. Saragossa wraca do stolicy Katalonii po roku w Segunda División. Marcelino ma jednak w swojej drużynie kilka dobrze znanych nazwisk. Nie zobaczymy co prawda kontuzjowanego Ayali, ale pojawią się tacy piłkarze jak Babić czy młody skrzydłowy Borque.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)