Nowe kontrakty dla Iniesty i Piqué
FC Barcelona pracuje nad nowymi kontraktami dla najważniejszych członków piłkarskiej drużyny. Tym razem klub planuje przedłużyć umowy z Gerardem Piqué i Andrésem Iniestą.
Hiszpańskiemu pomocnikowi zaoferowano kontrakt do 2016 roku z klauzulą odstępnego mającą odstraszyć jakiegokolwiek potencjalnego nabywcę. Obecnie wynosi ona 125 mln euro, a miałaby wzrosnąć do 200-250 mln. Jak poinformowała rozgłośnia Ona FM, obie strony ustaliły już praktycznie wszystkie szczegóły, a zawodnik ogłosił, iż wkrótce złoży swój podpis na dokumencie.
Na nowy kontrakt może liczyć także Gerard Piqué. Jego obecny obowiązuje go do 2012 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana to 50 mln euro. Przedłużając umowę do 2014 roku, obrońca także otrzyma podwyżkę. Cała operacja ma się zacząć w styczniu.
Tym, który osiągnął już porozumienie co do kontraktu, jest Eric Abidal. Umowa Francuza przedłużona zostanie o rok, do 2012, a jego wynagrodzenie wzrośnie do poziomu gaży, jaką otrzymują Yaya Touré i Seydou Keita.
Rafa Márquez także przedłuży umowę o rok, do 2011, ale nie otrzyma podwyżki. Klauzula odejścia, wynosząca obecnie 100 mln euro, również pozostanie na tym samym poziomie. Jego agent, Enrique Nieto, w najbliższych dniach uda się do Barcelony, aby sfinalizować transakcję.
[źródło: Sport]
Hiszpańskiemu pomocnikowi zaoferowano kontrakt do 2016 roku z klauzulą odstępnego mającą odstraszyć jakiegokolwiek potencjalnego nabywcę. Obecnie wynosi ona 125 mln euro, a miałaby wzrosnąć do 200-250 mln. Jak poinformowała rozgłośnia Ona FM, obie strony ustaliły już praktycznie wszystkie szczegóły, a zawodnik ogłosił, iż wkrótce złoży swój podpis na dokumencie.
Na nowy kontrakt może liczyć także Gerard Piqué. Jego obecny obowiązuje go do 2012 roku, a klauzula odejścia w nim zapisana to 50 mln euro. Przedłużając umowę do 2014 roku, obrońca także otrzyma podwyżkę. Cała operacja ma się zacząć w styczniu.
Tym, który osiągnął już porozumienie co do kontraktu, jest Eric Abidal. Umowa Francuza przedłużona zostanie o rok, do 2012, a jego wynagrodzenie wzrośnie do poziomu gaży, jaką otrzymują Yaya Touré i Seydou Keita.
Rafa Márquez także przedłuży umowę o rok, do 2011, ale nie otrzyma podwyżki. Klauzula odejścia, wynosząca obecnie 100 mln euro, również pozostanie na tym samym poziomie. Jego agent, Enrique Nieto, w najbliższych dniach uda się do Barcelony, aby sfinalizować transakcję.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)