Piqué: Wyjdziemy z ogromną motywacją
Obrońca Barçy i autor pierwszego gola wczorajszego meczu z Interem, był jednym z gości programu El Marcador tuż po zakończeniu meczu. Po szczegółowym omówieniu ważnych momentów meczu wygranego przez ekipę Guardioli, Piqué odniósł się do następnego spotkania Barçy, najbardziej oczekiwanego przez kibiców: klasyku.
Przeciw Madrytowi "z szacunkiem i ostrożnością"
W ten sposób Katalończyk dał do zrozumienia, że w drużynie podchodzi się do tego meczu przede wszystkim "z szacunkiem i ostrożnością do lidera ligi". Autor jednego z sześciu goli strzelonych na Santiago Bernabéu (2:6) w zeszłym sezonie, stwierdził, że "przed takimi meczami nie trzeba nas motywować, ponieważ każdy z nas wychodzi na boisko z nadmiarem motywacji".
Obecność Cristiano
Jeśli trener blancos zadecyduje, to Cristiano Ronaldo może po raz pierwszy zagrać na Camp Nou w koszulce Realu Madryt. Piqué wypowiedział się na temat możliwej obecności Portugalczyka: "Każdy, nie tylko gracze, lubi oglądać dobrych piłkarzy. Jednym z tych wielkich jest Ronaldo i na pewno zagra". Natomiast jeśli chodzi o wczorajszą wygraną z Interem, obrońca był bardzo zadowolony: "Drużyna zrobiła ogromny krok naprzód, wszystko jest na najlepszej drodze, by awansować do kolejnego etapu rozgrywek".
Dobre wibracje
Ekipa Guardioli pokazała, że bez takich piłkarzy jak Messi czy Ibrahimović, może rozegrać dobry mecz i pewnie wygrywać: "Przed meczem wiedzieliśmy, że wychodząc w takim składzie możemy wygrać. Ufamy sobie, nie mamy krótkiej ławki, mimo całej tej debaty wokół. Jest jasne, że wygranie tego meczu bez dwóch naszych gwiazd, czyni nas silniejszymi".
Trzeci gol w sezonie
Piqué strzelił pierwszego gola wczorajszego meczu, jest to jego trzecia bramka a tym sezonie: "Strzelam wtedy, kiedy mogę, obrońca nigdy nie wybiera sobie momentu. W tamtym roku miałem sporo okazji, ale z takich czy innych powodów bramek nie zdobywałem. Natomiast w tym mam więcej szczęścia, dzięki stałym fragmentom gry, które trenowaliśmy przed meczem, mogłem pomóc drużynie. Dzięki strategii strzelam więcej goli".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Przeciw Madrytowi "z szacunkiem i ostrożnością"
W ten sposób Katalończyk dał do zrozumienia, że w drużynie podchodzi się do tego meczu przede wszystkim "z szacunkiem i ostrożnością do lidera ligi". Autor jednego z sześciu goli strzelonych na Santiago Bernabéu (2:6) w zeszłym sezonie, stwierdził, że "przed takimi meczami nie trzeba nas motywować, ponieważ każdy z nas wychodzi na boisko z nadmiarem motywacji".
Obecność Cristiano
Jeśli trener blancos zadecyduje, to Cristiano Ronaldo może po raz pierwszy zagrać na Camp Nou w koszulce Realu Madryt. Piqué wypowiedział się na temat możliwej obecności Portugalczyka: "Każdy, nie tylko gracze, lubi oglądać dobrych piłkarzy. Jednym z tych wielkich jest Ronaldo i na pewno zagra". Natomiast jeśli chodzi o wczorajszą wygraną z Interem, obrońca był bardzo zadowolony: "Drużyna zrobiła ogromny krok naprzód, wszystko jest na najlepszej drodze, by awansować do kolejnego etapu rozgrywek".
Dobre wibracje
Ekipa Guardioli pokazała, że bez takich piłkarzy jak Messi czy Ibrahimović, może rozegrać dobry mecz i pewnie wygrywać: "Przed meczem wiedzieliśmy, że wychodząc w takim składzie możemy wygrać. Ufamy sobie, nie mamy krótkiej ławki, mimo całej tej debaty wokół. Jest jasne, że wygranie tego meczu bez dwóch naszych gwiazd, czyni nas silniejszymi".
Trzeci gol w sezonie
Piqué strzelił pierwszego gola wczorajszego meczu, jest to jego trzecia bramka a tym sezonie: "Strzelam wtedy, kiedy mogę, obrońca nigdy nie wybiera sobie momentu. W tamtym roku miałem sporo okazji, ale z takich czy innych powodów bramek nie zdobywałem. Natomiast w tym mam więcej szczęścia, dzięki stałym fragmentom gry, które trenowaliśmy przed meczem, mogłem pomóc drużynie. Dzięki strategii strzelam więcej goli".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)