Puyol: Szanse oceniam 50 na 50
Kapitan Barcelony nie uważa, że Barcelona jest faworytem niedzielnego El Clásico. Jest przy tym zdania, że posiadanie piłki bęzie kluczem do zwycięstwa w tym meczu.
Carles Puyol rozegrał już ponad 20 gier z Los Merengues i wie, że prognozy i oczekiwania nie są zawsze wykonywane przez oba zespoły. "Mamy duży szacunek do Madrytu", wyjaśnił. "Oni są liderami ligi i coś to oznacza. Wygrali prawie wszystkie swoje spotkania, dlatego są trudnym przeciwnikiem. Myślę, że nasze szansa na wygraną to 50 na 50", podkreślił.
Zaufanie i morale
Pokonanie Interu w Lidze Mistrzów ogromnie podniosło morale zespołu. "To był ważny mecz, który dodał nam pewność siebie i podniósł morale, bowiem nie prezentowaliśmy się z jak najlepszej strony. Mogliśmy przecież odpaść z Ligi Mistrzów" - kontynuował stoper Barcelony.
Puyol wie jednak, że zwycięzca niedzielnego meczu, nie będzie jeszcze zwycięzcą całych rozgrywek. "Teraz nie jest ważne kto jest liderem, to jest mecz o trzy punkty" - powiedział.
Bez zmian
Puyol uważa, że nie ma żadnych planów na zatrzymanie Cristiano Ronaldo. "Najważniejsze jest, aby utrzymać się przy piłce. Jeśli tego dokonamy, powstrzymamy Ronaldo i jego zespół. Nie możemy patrzeć tylko na niego, musimy skupić się na wszystkich ich piłkarzach. Mamy zamiar zagrać po swojemu, ale wiemy, że rywal może przysporzyć nam problemów. Zagramy tak jak umiemy, realizując swoją filozofię futbolu".
"Będą silni w obronie, ale o napastnikach też nie można zapomnieć - mają tam świetnych zawodników".
Iniesta i Xavi kluczem do wygranej
Puyol jest pełen uznania dla dwóch pomocników Blaugrany: "Iniesta jest niesamowitym zawodnikiem, który cały czas się rozwija. Jest jednym z najlepszych na świecie. Xavi na swoje uznanie zasłużył później niż myślałem".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Carles Puyol rozegrał już ponad 20 gier z Los Merengues i wie, że prognozy i oczekiwania nie są zawsze wykonywane przez oba zespoły. "Mamy duży szacunek do Madrytu", wyjaśnił. "Oni są liderami ligi i coś to oznacza. Wygrali prawie wszystkie swoje spotkania, dlatego są trudnym przeciwnikiem. Myślę, że nasze szansa na wygraną to 50 na 50", podkreślił.
Zaufanie i morale
Pokonanie Interu w Lidze Mistrzów ogromnie podniosło morale zespołu. "To był ważny mecz, który dodał nam pewność siebie i podniósł morale, bowiem nie prezentowaliśmy się z jak najlepszej strony. Mogliśmy przecież odpaść z Ligi Mistrzów" - kontynuował stoper Barcelony.
Puyol wie jednak, że zwycięzca niedzielnego meczu, nie będzie jeszcze zwycięzcą całych rozgrywek. "Teraz nie jest ważne kto jest liderem, to jest mecz o trzy punkty" - powiedział.
Bez zmian
Puyol uważa, że nie ma żadnych planów na zatrzymanie Cristiano Ronaldo. "Najważniejsze jest, aby utrzymać się przy piłce. Jeśli tego dokonamy, powstrzymamy Ronaldo i jego zespół. Nie możemy patrzeć tylko na niego, musimy skupić się na wszystkich ich piłkarzach. Mamy zamiar zagrać po swojemu, ale wiemy, że rywal może przysporzyć nam problemów. Zagramy tak jak umiemy, realizując swoją filozofię futbolu".
"Będą silni w obronie, ale o napastnikach też nie można zapomnieć - mają tam świetnych zawodników".
Iniesta i Xavi kluczem do wygranej
Puyol jest pełen uznania dla dwóch pomocników Blaugrany: "Iniesta jest niesamowitym zawodnikiem, który cały czas się rozwija. Jest jednym z najlepszych na świecie. Xavi na swoje uznanie zasłużył później niż myślałem".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)